07:58 05 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (68)
354610
Subskrybuj nas na

Rosyjski senator Władimir Dżabarow w rozmowie ze stacją „360” powiedział, że prezydent Rosji Władimir Putin ocenił stanowisko polskiego ambasadora w nazistowskich Niemczech Józefa Lipskiego na podstawie dokumentów archiwalnych.

Dżabarow podkreślił, że, pomimo oburzenia przedstawicieli Polski, nie da się ukryć „brudnej plamy” polityków, którzy w latach 30. XX wieku zawarli sojusz z Adolfem Hitlerem.

Senator zaznaczył, że wezwanie ambasadora Rosji w Warszawie Siergieja Andriejewa do siedziby MSZ RP nic nie zmieni, bo stanowisko strony rosyjskiej opiera się na faktach.

Wcześniej pojawiła się wiadomość, że Andriejew został wezwany do polskiego MSZ w związku z wypowiedzią Władimira Putina, który nazwał Lipskiego „swołoczą i antysemicką świnią”. W 1938 roku Lipski poparł inicjatywę Adolfa Hitlera wysłania polskich Żydów do Afryki „na śmierć i zagładę” oraz pozytywnie wypowiadał się na temat propozycji postawienia Hitlerowi pomnika w Warszawie.

Spychalski: Polska będzie podejmowała działania w związku ze słowami Putina

Ostatnie wypowiedzi Władimira Putina, dotyczące genezy wybuchu II wojny światowej nie są zaskoczeniem dla polskich władz, oświadczył na antenie radiowej Trójki rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy Błażej Spychalski.

Według niego takie wypowiedzi rosyjskiego prezydenta mogły być spowodowane tym, że „po pierwsze amerykańskie wojska stacjonują w Polsce, po drugie polska armia się modernizuje, a po trzecie mówimy o kwestiach bezpieczeństwa energetycznego, bo wiemy, że to zawsze było bardzo silne narzędzie w rękach Rosji, którego Rosja używała bardzo często”.

Dzisiaj jesteśmy w dalece innym miejscu, niż byliśmy jeszcze kilka lat temu w tym zakresie, przede wszystkim właśnie bezpieczeństwa. Władze rosyjskie to widzą i władze rosyjskie poprzez prezydenta Putina podejmują tego typu akcje. My jesteśmy na nie przygotowani – oświadczył rzecznik prezydenta Dudy.

Spychalski powiedział także, że Polska będzie podejmowała działania w związku ze słowami Putina. Na pytanie, czy prezydent Duda wyda w tej sprawie oświadczenie, rzecznik odpowiedział, że „od tego jest MSZ”.

„Stąd bardzo szybka reakcja MSZ, wezwanie ambasadora. Proszę pamiętać o przemowie pana prezydenta z 1 września w Warszawie. Prezydent bardzo wyraźnie mówił o tym, że II wojnę światową rozpoczął tandem rosyjsko-niemiecki. Gdyby nie porozumienie, pakt Ribbentrop-Mołotow, to pewnie II wojna światowa albo nigdy by się nie zaczęła, albo nie zaczęłaby się 1 września 1939 roku. Prezydent bardzo silnie to akcentował, stąd te wszystkie deklaracje, które padają teraz z ust władz rosyjskich” – powiedział Błażej Spychalski.

Szynkowski: Nie ma i nie będzie zgody na stalinowską narrację dziejową

Wezwanie rosyjskiego ambasadora na swoim koncie w Twitterze skomentował wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

Nie ma i nie będzie zgody na stalinowską narrację dziejową, na kłamstwa o II WŚ, na nikczemną propagandę obrażającą pamięć milionów ofiar totalitaryzmu. ZSRR był latach 1939-1941 sojusznikiem hitlerowskich Niemiec a Polska jego ofiarą – napisał wiceminister.

Wcześniej wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz poinformował, że „rosyjskiemu ambasadorowi przekazano w imieniu polskich władz stanowczy sprzeciw wobec insynuacji historycznych, których dopuścili się kilkukrotnie w ciągu ostatnich dni przedstawiciele najwyższych władz Federacji Rosyjskich, w tym, w szczególności, prezydent Władimir Putin, jak również przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin”.

Szatkowski: Zachodni komentatorzy negatywnie odnoszą się do słów Władimira Putina

Do niedawnych wypowiedzi prezydenta Rosji odniósł się także ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski.

Na antenie Polskiego Radia dyplomata stwierdził, że Rosja i władze w Moskwie od pewnego czasu reinterpretują historię i wracają do narracji z czasów sowieckich. Przyznał też, że inne kraje raczej nie podzielają takiej historycznej retoryki.

Nie widzę na świecie pozytywnego rezonansu tych słów. Nie sądzę by władze Federacji Rosyjskiej osiągnęły sukces na arenie międzynarodowej – powiedział Szatkowski.

Według dyplomaty ten przekaz ma raczej trafić do kręgów wewnętrznych, co „świadczy o pewnym kryzysie wsparcia dla rosyjskiej władzy”.

Tematy:
Wypowiedzi Władimira Putina o Polsce i II wojnie światowej (68)

Zobacz również:

Prezydent Duda na naradzie w związku z wypowiedziami Władimira Putina
Amerykański dron przeprowadził rozpoznanie w pobliżu Krymu
MSZ Rosji: USA wykorzystały nas jako dogodną wymówkę do zerwania Traktatu INF
Tagi:
Władimir Putin, MSZ RP, Siergiej Andriejew, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz