14:31 06 Czerwiec 2020
Świat
Krótki link
Zaognienie konfliktu między USA i Iranem po zabójstwie generała Sulejmaniego (65)
10332
Subskrybuj nas na

Nie milkną echa zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie po zabójstwie irańskiego generała przez USA. Zdaniem niektórych ekspertów obawy przed wybuchem konfliktu na globalną skalę są realne jak nigdy dotąd.

Niepokoje związane z wybuchem trzeciej wojny światowej wywołało zabójstwo irańskiego generała Kasema Sulejmaniego w Bagdadzie. Ponadto prezydent USA Donald Trump ogłosił później gotowość do dalszych działań wojskowych przeciwko Iranowi.

W wywiadzie dla gazety.pl były minister spraw zagranicznych i aktualny europoseł Witold Waszczykowski skomentował zaostrzenie sytuacji na linii Iran – USA oraz odniósł się do gorącego tematu jakim w ostatnim tygodniu jest hipotetyczny wybuch III wojny światowej.

Waszczykowski: Wojny nie będzie

Jak podkreślił polityk zaognienie sytuacji na Bliskim Wschodzie nie ma bezpośredniego związku z Polską, jedynie może spowodować mniejsze zaangażowanie USA w sprawy w Europie, skoro będą zajęte konfliktem z Iranem.

Pytany o wojnę Waszczykowski zaznaczył, że formalnie do niej nie doszło, ponieważ nikt wojny nie wypowiedział. „Nie ma otwartego konfliktu, ale są incydenty” – podkreślił europoseł.

W rozmowie z gazetą.pl pojawiła się też często powtarzana przez stronę irańską kwestia pomszczenia śmierci generała Sulejmaniego. Według Waszczykowskiego to typowa „retoryka Iranu”, ale trzeba mieć na względzie, że może dojść do odwetu.

Zapytany o możliwość wybuchu III wojny światowej Waszczykowski jednoznacznie stwierdził, że „absolutnie” do niej nie dojdzie. Europoseł nie ma wątpliwości, że nie dojdzie do żadnego otwartego konfliktu. Byłoby to jego zdaniem zbyt duże obciążenie zarówno dla Iranu, jak i dla USA. Tym bardziej, że jak zwrócił uwagę polityk, w USA trwa kampania prezydencka, na horyzoncie są wybory, to nie jest dobry moment na rozpoczynanie konfliktów wojennych.

Zdaniem europosła globalny konflikt nie jest nikomu na rękę, ponadto za Iran nikt „nie chciałby umierać”. Jak powiedział Waszczykowski musiałoby dojść do naprawdę gigantycznej prowokacji na skalę 11 września. Tylko w takiej sytuacji można by oczekiwać ostrej reakcji ze strony USA.

Wizja wybuchu III wojny światowej opanowała Internet

Zaostrzenie stosunków między USA a Iranem stało się katalizatorem do pojawienia się teorii na temat ewentualnego wybuchu III wojny światowej.

Tym bardziej, że słowa o rozpoczęciu wojny z Iranem już padły, m.in. z ust przedstawiciela irańskiego parlamentu Heshmatullaha Falahatpisheha.

Krok USA z punktu widzenia norm międzynarodowych można uznać za początek wojny z Iranem. W ten sposób uruchomiły konfrontacje i rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi - powiedział Falahatpisheh.

Internauci zareagowali i w Twitterze pojawia się coraz więcej wpisów opatrzonych hashtagiem IIIWW, który nabiera popularności. Numerem jeden są oczywiście zabawne memy chociaż temat wojny zabawnym w żadnym stopniu nie jest. Podkreśla to jedynie fakt, że część internautów nie bierze na poważnie ewentualności wybuchu globalnego konfliktu.

Są też tacy, którzy uznają, że groźba wybuchu kolejnej wojny jest jak najbardziej realna, a robienie sobie z tego żartów jest nie na miejscu.

Zabójstwo Sulejmaniego

Pod koniec ubiegłego roku USA zaatakowały obiekty szyickiej organizacji Kata'ib Hezbollah w Iraku i Syrii. Następnie szyici przeprowadzili szturm na ambasadę Stanów Zjednoczonych w Bagdadzie.

W nocy z czwartku na piątek Pentagon przeprowadził w pobliżu międzynarodowego lotniska w Bagdadzie operację likwidacji irańskiego dowódcy elitarnej jednostki Al Kuds generała Kasema Sulejmaniego oraz jednego z dowódców irackiej milicji Abu Mahdiego al-Muhandisa. Waszyngton twierdzi, że zorganizowali oni napaść na amerykańską ambasadę w Bagdadzie.

Pożegnanie generała Kasema Sulejmaniego w Teheranie
© REUTERS / West Asia News Agency/Nazanin Tabatabaee
Irackie MSZ nazwało amerykańską operację naruszeniem suwerenności kraju. Władze Iraku zaczęły przygotowywać mechanizm wycofania obcych wojsk z kraju.

Z kolei Irańczycy obiecali zaatakować amerykańskie obiekty wojskowe. Przede wszystkim doradca najwyższego przywódcy Iranu Aliego Chameneiego Hosejn Dehghan powiedział wczoraj, że „właśnie Ameryka rozpoczęła wojnę”. Zapowiedział udzielenie „godnej odpowiedzi” na zabójstwo Sulejmaniego. Polityk zareagował tak na słowa Trumpa, który zagroził przeprowadzeniem ataków na 52 obiekty w Iranie.

Według rosyjskiego MSZ zabójstwo generała doprowadzi do poważnego wzrostu napięcia w regionie. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow uznał działania Waszyngtonu za naruszenie prawa międzynarodowego.

Tematy:
Zaognienie konfliktu między USA i Iranem po zabójstwie generała Sulejmaniego (65)

Zobacz również:

WP: Pompeo od kilku miesięcy namawiał Trumpa na zabicie Sulejmaniego
Merkel, Macron i Johnson o negatywnej roli generała Sulejmaniego
Córka Sulejmaniego: USA i Izrael czekają „czarne dni”
Tagi:
III wojna światowa, Witold Waszczykowski, USA, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz