11:19 15 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
9513
Subskrybuj nas na

Emocje wokół kontrowersyjnego filmu „Pierwsze kuszenie Chrystusa” nie opadają. Jak pisze Netflix jest to świąteczna parodia, niestety nie wszystkim jest do śmiechu. Powstała petycja z żądaniem usunięcia filmu, głos zabrał minister Gowin, a syn prezydenta Brazylii kaja się przed Polakami.

Przypomnijmy, wicepremier Jarosław Gowin zwrócił się do internautów z prośbą o podpisanie petycji z żądaniem usunięcia filmu „Pierwsze kuszenie Jezusa” z platformy Netflix. Stosowny apel umieścił na swoim Twitterze.

Gowin w swoim wpisie zwrócił się bezpośrednio do założyciela i prezesa Netflixa Reeda Hastingsa i napisał: Żądamy, by Netflix usunął bluźnierczy film ze swojej platformy! - Podpisz, dodając link do petycji. Do tej pory apel podpisało prawie 1,5 mln osób.

Wygląda na to, że Netflix będzie musiał „spełnić życzenie” ministra Gowina. Brazylijski sąd nakazał platformie usunięcie filmu „Pierwsze kuszenie Chrystusa”. Co do tego mają Brazylijczycy? Kontrowersyjny film to produkcja brazylijskiej grupy komediowej Porta dos Fundos. Brazylijskie media informują, że sędzia Benedicto Abicaira wydał orzeczenie w odpowiedzi na petycję jednej z katolickich organizacji, w której stwierdzono m. in., że film rani „honor milionów Brazylijczyków”.

Argumentuje się także, że „poziom braku szacunku, agresji i pogardy dla wiary oraz wartości katolików ujawnione w filmie jest nie do opisania, a szczególnie pogarsza je fakt, że został wydany w Wigilię, świętą datę dla chrześcijan na całym świecie".

Zarówno grupa Porta dos Fundos, jak i Netflix odmówiły komentarza do wyroku. Orzeczenie nie jest jednak prawomocne. Do sprawy odniósł się jednak syn prezydenta Brazylii Eduardo Bolsonaro, który we wpisie na Twitterze zwrócił się do Polaków. „Bardzo nam przykro, że te śmieci dotarły tak daleko do Polski. Nie reprezentują społeczeństwa brazylijskiego, a bojkot tego filmu słychać z różnych części świata" - napisał Bolsonaro.

Co ma do tego Netflix?

Platforma aktywnie zaangażowała się w promocję filmu. Netflix napisał na swojej stronie krótko o produkcji: „W tegorocznej świątecznej parodii zrealizowanej przez grupę Porta dos Fundos Jezus przyprowadza na imprezę z okazji swoich 30. urodzin niespodziewanego gościa", dodając, że wyszło bosko.

„Brazylijscy komicy Gregorio Duvivier i Fábio Porchat prezentują kolejną parodię. Tym razem wyszło naprawdę bosko" - czytamy.

Minister Gowin umieścił linka do petycji internetowej zatytułowanej „Żądamy, by Netflix usunął bluźnierczy film ze swojej platformy!” na Twitterze. Autorzy petycji uważają za całkowicie nie do przyjęcia komedię, w której Jezusa Chrystusa przedstawiono „jako homoseksualistę, apostołów jako alkoholików, a Dziewicę Maryję jako kobietę rozwiązłą”. Wzywają Reeda Hastingsa – założyciela i prezesa Netflixa, Jeffa Hensienga - Dyrektora Departamentu Obsługi Klientów i Teda Sarandosa - Dyrektor ds. Repertuaru o usunięcie filmu z platformy.

Wcześniej oddział Netflixa krótko wypowiedział się, że widzowie mają na platformie do wybory inne filmy o tematyce biblijnej.

O co cała burza?

Chodzi o kontrowersyjny film brazylijskiej produkcji. Emocje wokół niego są tak duże, że doszło nawet do ataku na siedzibę twórców, którą obrzuconą w Wigilię koktajlami Mołotowa. 

W 46-minutowym filmie „Pierwsze kuszenie Jezusa”, stworzonym przez brazylijską grupę kabaretową Porta dos Fundos Jezus Chrystus i jego przyjaciel Orlando, który w zamyśle twórców filmu jest diabłem, przychodzą do domu Maryi i Józefa, gdzie trwa przyjęcie urodzinowe na cześć ich syna. W filmie obecne są stałe aluzje do tego, że między bohaterami istnieją relacje homoseksualne, a także pokazana jest Maryja, która przez cały czas pali marihuanę.

Petycja z żądaniem usunięcia filmu z serwisu Netflix została umieszczona na portalu CitizenGo. Jej twórcy napisali, że film jest jednoznacznym atakiem na religię chrześcijańską. „Taki atak na chrześcijan i chrześcijaństwo, w przebraniu «sztuki», musi być odczytany tylko jako dalsza zachęta do pełnego przyzwolenia na kolejne prześladowania chrześcijan na całym świecie.” - czytamy.

Dodano, że producenci filmu zasłaniają się wolnością słowa i wizją artystyczną, tym samym zachęcają do kpin z religii i bluźnierstwa, a nawet do prześladowania chrześcijan na świecie. Zasugerowano również, że podobne ataki nigdy nie dotyczyły islamu. Autorzy petycji z ciekawością zadają pytanie, w jaki sposób jego wyznawcy mogliby zareagować na podobny film, jeżeli otrzymaliby go podczas ramadanu, jak zaserwowano go chrześcijanom na Boże Narodzenie.

 

Zobacz również:

Netflix podpadł Gowinowi: Żądam usunięcia bluźnierczego filmu - wideo
Netflix reaguje na list Morawieckiego
Skuteczna interwencja Morawieckiego ws. „dbałości o prawdę historyczną”: Netflix wprowadzi zmiany
Netflix na cenzurowanym: „Sugeruje, że Polska była odpowiedzialna za założenie i prowadzenie obozów”
Tagi:
Jezus Chrystus, Netflix, religia, Jarosław Gowin, Brazylia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz