21:36 21 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
18173
Subskrybuj nas na

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo zaapelował do rządu Iraku, by podjął wszystkie możliwe działania w ramach obrony baz wojskowych i pociągnął do odpowiedzialności winnych niedawnego ostrzału bazy lotniczej „Balad”, gdzie mieści sie amerykański kontyngent.

„Jesteśmy oburzeni doniesieniami o nowym ostrzale rakietowym irackiej bazy lotniczej. Modlę się o jak najszybszy powrót do zdrowia rannych i wzywam rząd Iraku, by pociągnął do odpowiedzialności winnych tego ataku na iracki naród” – napisał Pompeo w Twitterze.

​Jak dodał, „naruszanie suwerenności Iraku przez grupy nielojalne wobec irackiego rządu musi się skończyć”.

Wcześniej na teren lotniczej bazy wojskowej Balad w Iraku, gdzie stacjonują amerykańscy żołnierze, spadło siedem pocisków. O tym poinformowała agencja Reuters, powołując się na źródła wojskowe.

Siedem bomb moździerzowych trafiło w iracką bazę lotniczą Balad, położoną na północy kraju, informuje agencja Reuters, powołując się na źródła wojskowe. Według źródeł, w wyniku ataku ucierpiało czterech irackich żołnierzy. Bomby uderzyły w pas startowy w centralnej części bazy.

Baza wojskowa Al-Bakr koło miasta Balad znajduje się w odległości ok. 80 km na północ od Bagdadu, stacjonują w niej irackie siły powietrzne a także kontyngent amerykańskich żołnierzy. Jednak większość wojskowych USA w ostatnich tygodniach została wycofana z bazy.

Zobacz również:

Departament Stanu USA chce rozmawiać z Irakiem o partnerstwie, a nie o wycofaniu wojsk
Operator agencji wideo Ruptly zginął w Iraku
Centralne Dowództwo USA o ataku na bazę w Iraku: Nikt z personelu nie ucierpiał
Tagi:
Irak, Mike Pompeo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz