06:14 25 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
0 92
Subskrybuj nas na

Niemiecki historyk Wolfgang Benz skrytykował pomysł pomnika polskich ofiar nazizmu w latach 1939-45, który miałby stanąć w centrum Berlina – podaje TVP Info, powołując się na niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.

Jak podaje publikacja, przewodniczący rady naukowej Fundacji Pomnika Pomordowanych Żydów Europy twierdzi, że to „nacjonalizowanie pamięci historycznej”.

Idea budowy pomnika na Placu Askańskim, niedaleko od ruin dworca kolejowego Anhalter Bahnhof, zyskała poparcie wielu posłów oraz przewodniczącego Bundestagu Wolfganga Schaeublego. Niemiecki dziennik podkreslił jednak, że pomysł napotkał też na „poważny opór”.

Plany, by w centrum Berlina stanął pomnik polskich ofiar wojny i okupacji niemieckiej skrytykował, historyk Wolfgang Benz.

Jak podaje nimiecki dziennik, w liście do Schaeublego Benz napisał, że kierowana przez niego rada dostrzega „niebezpieczeństwo nacjonalizacji pamięci”, zwłaszcza że – dowodzi – pojawiają się także żądania, by postawić pomnik dla ofiar ukraińskich.

Co więcej, historyk uważa, że „pomnik nie mógłby wypełnić luk w wiedzy historycznej i zapewnić koniecznej informacji na temat niemieckich zbrodni i ich ofiar”.

Zobacz również:

Rosja będzie karać za niszczenie radzieckich pomników?
Czego Polska nie mówi o początkach II wojny światowej
Tagi:
nazizm, II wojna światowa, pomnik, Berlin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz