12:53 28 Marzec 2020
Świat
Krótki link
Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie (23)
15524
Subskrybuj nas na

Wbrew oczekiwaniom i obawom polskich elit, w czasie wystąpienia w Yad Vashem Władimir Putin wspomniał o Polakach tylko jeden raz, mówiąc o nich jako o ofiarach zbrodni nazistów w obozie zagłady Auschwitz.

W czasie wystąpienia na Międzynarodowym Forum Holokaustu w Jerozolimie prezydent Rosji Władimir Putin nie pierwszy raz powołał się na dokumenty z okresu II wojny światowej. Sputnik postanowił zorientować się, o jakich dokumentach mowa.

Żydzi, Włosi, Francuzi

Jak powiedział Putin „czytanie depesz wojennych, dokumentów, w których dokładnie mowa o tym, jak urządzony był obóz, jak działała machina, jest rzeczą trudną, nie do zniesienia”. Dokumenty archiwalne, na które powołał się prezydent Rosji, to doniesienia oficerów i żołnierzy Armii Czerwonej, którzy pisali raporty na temat przesunięć linii frontu i odbijaniu kolejnych ziemi z rąk przeciwnika.

Świadomość tego, czym był Auschwitz, świadomość skali zbrodni przychodziła stopniowo. Odzwierciedleniem tego jest szereg materiałów archiwalnych, przedstawionych zarówno w otwartych rosyjskich źródłach, jak i opublikowanych przez Ministerstwo Obrony Rosji w 2020 roku.

W raporcie politycznym do naczelnika wydziału politycznego 100. Lwowskiej Dywizji Kostina z 29.01.1945 roku mowa o walkach i wyłomach dokonanych pod miasteczkiem Jeleń, a jednocześnie o „wyzwolonym obozie na zachód od Oświęcimia”, z którego „uwolniono ponad 3 tys. trzymanych w niewolniczych warunkach pracowników, ściągniętych przez faszystów z różnych krajów. Wyzwolono także wiele małych dzieci przetrzymywanych w obozie. W celu ich ewakuowania na tyły podciągnięto okoliczną ludność”.

  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
  • Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej.
    Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej
    © Sputnik .
1 / 6
© Sputnik .
Raport dla kierownika oddziału politycznego 100. Dywizji Piechoty Lwowskiej

W tejże notatce pojawia się opis bestialstw, jakie miały miejsce w obozie:

Do obozu przywożono Żydów z różnych miejsc i wszystkich, co do jednego, od niemowląt począwszy, a na niedołężnych starcach skończywszy, zabijano i duszono w komorach gazowych i palono w piecach. W piecach spalono miliony ludzi.

W telegramie członka Rady Wojskowej 1 Frontu Ukraińskiego Krainkowa do sekretarza KC KPZR Malienkowa z 29 stycznia 195 roku o obozie w Oświęcimiu pisze się następująco:

„Wyzwolono rejon obozów koncentracyjnych Oświęcim. Straszny obóz śmierci. W Oświęcimiu jest pięć obozów […] Niekończące się tłumy ludzi uwolnione przez Armię Czerwoną idą z tego obozu śmierci. Wśród nich Węgrzy, Włosi, Francuzi, Czechosłowacy, Grecy, Jugosłowianie, Rumuni, Duńczycy, Belgowie […] Bardzo wielu naszych radzieckich obywateli […] W Oświęcimiu, według wstępnych relacji jeńców, zamęczono, spalono, rozstrzelano setki tysięcy ludzi. Proszę o wydanie rozkazu wysłania na miejsce przedstawicieli Państwowej Nadzwyczajnej Komisji do spraw Zbadania Bestialstw Faszystów”.

Uświadomiwszy sobie skalę tragedii, dowództwo Armii Czerwonej nie tylko udzieliło pomocy ocalałym więźniom, ale też operatywnie zebrało relacje i zorganizowało zbiórkę dokumentów, zapewniając przyszłą bazę dowodową, aby napiętnować nazistów.

Już w biuletynie informacyjnym Zarządu Politycznego 1 Frontu Ukraińskiego z 24 marca 1945 roku o niemieckim obozie zagłady Oświęcim (Auschwitz) opisano panujące tam porządki, sposób, w jaki obchodzono się z więźniami, rodzaje tortur, środki karne stosowane wobec więźniów, rodzaje i skalę egzekucji, wymieniono nazwiska i imiona nie tylko komendantów i naczelników obozu, ale też kierowników poszczególnych kierunków funkcjonowania obozu, kontrolerów i lekarzy. W tym dokumencie pada też cyfra 5-6 mln poległych w murach obozu.

Należy zauważyć, że nie sposób ustalić dokładnej liczby ofiar tego obozu, bowiem liczne dokumenty zostały zniszczone. Na oficjalnej stronie muzeum, które powstało na miejscu obozu śmierci Auschwitz, przywoływane są kolejne cyfry dotyczące liczby więźniów.

Wśród kolaboracjonistów byli Rosjanie

Wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina w Izraelu
© Sputnik . Aleksiej Nikolskij
W czasie przemówienia w Yad Vashem Władimir Putin wymienił cyfry: 40% ofiar Holokaustu to obywatele ZSRR. Dlatego Holokaust „był i pozostaje głęboką raną”. Jak powiedział, w tej zbrodni byli współuczestnicy – „wspólnicy, którzy swoim okrucieństwem częstokroć prześcigali swoim panów. W wielu krajach, na okupowanych ziemiach ZSRR, gdzie operowali ci bandyci, zabito największą liczbę Żydów”.

I tu rosyjski prezydent przywołał cyfry – na Ukrainie zginęło około 1,4 mln Żydów, na Litwie – 220 tys., na Łotwie – 77 tys. osób. Wśród kolaboracjonistów byli przedstawiciele różnych narodowości, w tym Rosjanie. Z dokumentów archiwalnych wyłania się nazwisko niejakiego Kirijenkowa Iwana Denisowicza, Rosjanina, który kierował miejscową policją w Smoleńsku w sumie jeden dzień. Ten dzień kosztował życie ponad 1000 więźniów lokalnego getta.

Rosyjski prezydent przypomniał też, że naziści przeznaczali na śmierć również narody słowiańskie: Rosjan, Ukraińców, Białorusinów i Polaków.

Ich ojczysta ziemia miała służyć za przestrzeń życiową dla nazistów, zapewniając tym ostatnim dostatnie życie. A narody słowiańskie były przeznaczone do pełnienia roli pozbawionych praw niewolników

– oświadczył Putin.

W notatce korespondenta wojennego gazety „Prawda”, podpułkownika B. Poliewego do naczelnika zarządu politycznego 1 Frontu Ukraińskiego generała Szczerbakowa z 28 stycznia 1945 roku mowa właśnie o uwięzionych Słowianach:

„Największy obóz koncentracyjny dla Rosjan, Ukraińców, Polaków, Węgrów, Czechów, Jugosłowian, Francuzów i innych narodów. Pracownicy administracji i ochrony obozu uciekli do Niemiec. W obozie było nawet 10 000 więźniów […] W lipcu 1940 roku z Warszawy przybył pierwszy transport Polaków liczący 5-6 tys. osób. Za cały okres istnienia obozu wytrzebiono w nim setki tysięcy kobiet, dzieci i starców pochodzenia słowiańskiego”.

„Współcześni i przyszli politycy, działacze państwowi i społeczni mają obowiązek bronić dobrego imienia żywych i poległych bohaterów, cywilów, ofiar nazistów i ich popleczników, i w tym celu trzeba wykorzystywać wszelkie kanały, informacyjne, polityczne, kulturowe, autorytet i wpływy naszych państw na świecie” – zakończył Putin.

Tematy:
Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie (23)

Zobacz również:

Redaktor Forum Żydów Polskich ostro o nieobecności Dudy na forum w Jerozolimie
„Polska do tej pory nie przeprosiła Żydów za prześladowania”
Doradca Putina zapowiada: Wystąpienie w Izraelu będzie bardzo ciekawe
Tagi:
Auschwitz-Birkenau, Żydzi, Izrael, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz