23:04 24 Luty 2020
Świat
Krótki link
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (100)
138
Subskrybuj nas na

W Chinach szaleje koronawirus, który zgodnie z ostatnimi danymi uśmiercił już 26 osób. Choroba zdążyła już wydostać się poza granice kraju. Powstaje pytanie: czy wirusem można zarazić się na odległość – na przykład poprzez przesyłkę pocztową?

AliExpress nie trzeba przedstawiać – ten chiński gigant handlu internetowego zdążył już dobre parę lat temu podbić serca nie tylko Polaków, oferując szeroki wybór nietypowych, niedostępnych w kraju towarów po niskich cenach. W związku z ostatnimi tragicznymi doniesieniami z Chin internauci zaczęli się zastanawiać: czy zamawiając towary z AliExpress, można zarazić się nowym niebezpiecznym wirusem?

AliExpress: nasze przesyłki są bezpieczne

Sprawę zaczęły badać już rosyjskie media. „Nie wyjawiono ryzyka zarażenia się koronawirusem podczas kontaktu z towarami lub przesyłkami, głównie za pośrednictwem serwisu AliExpress” – poinformował rosyjski dziennik „Izwiestija”, powołując się na AliExpress Rosja. Zdaniem chińskiego giganta towary z Chin i ich opakowania nie stanowią żadnego zagrożenia dla odbiorców. Oprócz tego zapewniono, że sytuacja z rozwojem epidemii jest nieustannie śledzona i sklep jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami kontroli sanitarnej w Rosji i Chinach. Zatem, zdaniem Aliexpress, nie ma powodów do obaw.

Galina Kożewnikowa, kierowniczka Katedry Chorób Zakaźnych z wykładami z epidemiologii i fizjologii na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Narodów, uważa, że przekazywanie koronawirusa za pośrednictwem paczek z chińskich sklepów internetowych jest mało prawdopodobne ze względu na wrażliwość patogenu na zmiany środowiskowe.

„Zazwyczaj wirus żyje w środowisku zewnętrznym tylko przez kilka godzin. Prawdopodobieństwo, że mutuje i staje się bardziej stabilny, jest niezwykle niskie” – podkreśliła Kożewnikowa.

Naukowcy: zarażenie jest możliwe

Jednak nie wszyscy są takiego zdania jak Kożewnikowa. Niektórzy naukowcy uważają, że można się zarazić poprzez kontakt, jeśli chory dotknie przesyłki.

Małe kropelki z wirusem, które powstają podczas kaszlu i kichania, osiadają na artykułach gospodarstwa domowego, a osoba dotykająca ich może równie dobrze zostać zarażona – powiedział w rozmowie z dziennikiem Michaił Szczełkanow, kierownik laboratorium wirusologii Federalnego Centrum Naukowego Różnorodności Biologicznej Naziemnej Bioty Azji Wschodniej Oddziału Dalekowschodniego Rosyjskiej Akademii Nauk.

Karetka pogotowia, Chiny
© Depositphotos / Imaginechina-Editorial
Główny inspektor sanitarny Kazachstanu Żandarbek Bekszin też apeluje o ostrożność i poleca wstrzymanie się przed zamawianiem w pierwszej kolejności artykułów spożywczych na Aliexpress – informuje liter.kz.

„Lepiej nie zamawiać artykułów spożywczych z Aliexpress. Nie wiadomo, w jakich warunkach są transportowane, przechowywane. Koronawirus potrzebuje 37 stopni Celsjusza, żeby rozmnażać się i funkcjonować. Wirus żyje w organizmach ssaków, przede wszystkich stałocieplnych. Bez tego nie przeżyje. Przesyłki nie są sprawdzane pod tym względem, dlatego warto zrezygnować z zakupu podobnych produktów z Chin” – poinformował lekarz.

Aliexpress jednak odczuje straty?

Najbardziej przezorni internauci zrezygnowali z zakupów na Aliexpress. Jak na razie jednak straty chińskich sklepów spowodowane rozprzestrzenieniem się śmiertelnego wirusa nie są wcale takie duże. Według eksperta BKS Broker Nareka Awakjana aktualnie można oszacować je na około 1,5 mld dolarów.

Jak twierdzi Awakjan, dużych strat nie należy raczej oczekiwać, o ile nie dojdzie do gigantycznej epidemii. Klienci rezygnują z zakupów na AliExpress, kierując się przede wszystkim strachem przed zarażeniem, ale zjawisko ma charakter lokalny.

Szacowane 1,5 mld dolarów to zaledwie niecały 1% miesięcznych obrotów chińskiego giganta. Ekspert dodaje, że wraz z pojawieniem się szczepionki, co ma nastąpić lada moment, całe zamieszanie wokół towarów z AliExpress odejdzie w zapomnienie i sklep „odkuje się” z nawiązką.

Kwarantanna w Chinach

Dziewięć miast chińskiej prowincji Hubei, po mieście Wuhan, gdzie rozpoczął się wybuch zachorowań na nowego rodzaju koronawirusa, opublikowało komunikat o tymczasowym zawieszeniu połączeń transportowych.

Według najnowszych danych liczba osób zarażonych w całym kraju przekroczyła 830. Zmarło 26 pacjentów, w tym 24 na terytorium prowincji Hubei, dwóch – poza nią.

Pod koniec grudnia chińskie władze poinformowały o wybuchu zachorowań na zapalenie płuc nieznanego pochodzenia w mieście Wuhan. Pierwsze przypadki miały związek z rynkiem owoców morza. Wcześniej eksperci ustalili, że czynnikiem wywołującym chorobę był nowy typ koronawirusa – 2019-nCoV.

Tematy:
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (100)
Tagi:
wirus, Aliekspress
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz