00:34 27 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
4130
Subskrybuj nas na

Szefowa Sputnika Estonia Jelena Czeryszewa powiedziała, że ​​zrobi wszystko, co możliwe podczas zimowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, aby opowiedzieć o presji estońskich władz na dziennikarzy MIA „Rossiya Segodnya”.

Wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Piotr Tołstoj powiedział wcześniej, że rosyjska delegacja podczas zimowej sesji PACE poruszy kwestię wolności mediów w Europie i sytuację Sputnika Estonia. W poniedziałek serwis prasowy MIA „Rossiya Segodnya” poinformował, że dyrektor wykonawczy agencji Kiriłł Wyszynski i szefowa portalu Sputnik Estonia Jelena Czeryszewa wezmą udział w zimowej sesji PACE w Strasburgu w dniach 27-31 stycznia.

„Zrobię wszystko, co możliwe i niemożliwe, aby cały świat, wszystkie europejskie międzynarodowe organizacje praw człowieka i inne poważne struktury dowiedziały się o bezprawiu, które czynią estońskie władze wobec rosyjskich dziennikarzy.

Chcę, aby dowiedziały się, że w europejskim kraju, który pozycjonuje się jako demokratyczny, oficjalne władze, policja grożą sprawami kryminalnymi dziennikarzom tylko dlatego, że pracują w MIA «Rossiya Segodnya»

- powiedziała Czeryszewa.

Zaznaczyła, że ​​jest gotowa wszystko potwierdzić „swoją obecnością na żywo” i, jeśli to konieczne, skomentować i opowiedzieć o szczegółach tego, co się stało.

„Być może kiedy nie widzą ludzi, nie znają ich twarzy i nie komunikują się ze źródłem, może to nie wystarczy. A jeśli ja jako źródło z pierwszej ręki będę obecna, człowiek, który otrzymał ten list?

Jestem nawet gotowa zabrać ze sobą ten list od policji, aby udowodnić, na co właściwie powołuje się policja, grożąc nam sprawami karnymi, w jaki sposób zmieniają sankcje osobiste z jednej osoby na całe rosyjskie przedsiębiorstwo państwowe. Może powinni się z tym zapoznać

- podkreśliła Czeryszewa.

Co stało się ze Sputnikiem w Estonii?

Wcześniej donoszono, że pod groźbą wszczęcia przez władze Estonii postępowania karnego z artykułu przewidującego do pięciu lat pozbawienia wolności pracownicy Sputnika Estonia zostali zmuszeni do rozwiązania stosunku pracy z redakcją. Pierwszego stycznia pojawiła się informacja, że strona Sputnika Estonia rozpoczęła pracę w trybie nadzwyczajnym.

Redakcja MIA „Rossiya Siegodnya” zaapelowała wcześniej do wszystkich międzynarodowych i europejskich organizacji o zajęcie pozycji w sprawie działań władz Estonii, zwracając się w szczególności do ONZ, UE i OBWE, Parlamentu Europejskiego, „Reporterów bez granic”.

Poproszony o skomentowanie sytuacji wokół Sputnika prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że rosyjskie władze zrobią wszystko, żeby wspierać pracę Sputnika w innych krajach.

Zobacz również:

Sputnik Estonia ciąg dalszy: w sprawie interweniuje ambasada
Estonia broni Polski: zdecydowanie potępiamy takie działania Rosji
Tagi:
wolność słowa, MIA Rossiya Segodnya, skandal, PACE, Estonia, Sputnik
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz