16:57 09 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
1171
Subskrybuj nas na

Niepublikowane wcześniej zdjęcia z obozu zagłady w Sobiborze ujrzały światło dzienne. Udostępniła je rodzina zastępcy komendanta obozu.

Jak twierdzą eksperci, na kilku zdjęciach widać ukraińskiego zbrodniarza Iwana Demianiuka. Fotografie dokumentują życie codzienne zarządu obozu w Sobiborze. We wtorek część zdjęć, które latami były przechowywane przez rodzinę Johanna Niemanna, ważnej persony wśród oficerów SS (zginął podczas buntu w obozie), została pokazana w Internecie.

Na jednym ze zdjęć widać roześmianych oficerów przy stole, m.in. komendanta Franza Reichleitnera, w towarzystwie kobiet. Według historyków naczynia uwiecznione na zdjęciu, napełnione alkoholem, mogły zostać skradzione zamordowanym Żydom.

Nigdy nie zgadniesz, że ci oficerowie SS pijący wino i piwo są w Sobiborze. Wtedy zdajesz sobie sprawę z kontekstu. Wiesz, że piknikują w otoczeniu rzeczy należących do zamordowanych Żydów – mówił na konferencji prasowej niemiecki historyk Andreas Kahrs.

Kolekcja jest pokaźna, bo zawiera aż 361 zdjęć, a także dokumenty w formie papierowej i stanowią źródło nowych szczegółów na temat funkcjonowania obozu w Sobiborze od strony „administracji”. Część zdjęć można obejrzeć na stronie Muzeum Pamięci o Holokauście w USA.

Obóz śmierci „Sobibór” działał od maja 1942 roku do października 1943 roku. W tym okresie zginęło, według różnych szacunków, od 150 tysięcy do 250 tysięcy Żydów z Polski i innych europejskich krajów.

Obóz został zamknięty po powstaniu, na którego czele w 1943 roku stanął oficer Armii Czerwonej Aleksander Pieczerski. Powstanie pod kierownictwem Pieczerskiego było jednym z najbardziej masowych w okresie II wojny światowej, w jego wyniku udało się uciec 300 więźniom.

Tagi:
II wojna światowa, Sobibór
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz