01:40 11 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
Kwestia reparacji dla Polski od Rosji (17)
20463
Subskrybuj nas na

Rzecznik prasowa MSZ Rosji Maria Zacharowa skomentowała słowa prezydent Estonii Kersti Kaljulaid, która powiedziała, że traktat tartuski z 1920 roku cały czas obowiązuje.

„Wypowiedzi w stylu «Układ z Tartu obowiązuje», «musimy domagać się reparacji» świadczą o tym, że elity polityczne tych państw mają problemy nie z przeszłością, a z przyszłością. Najwyraźniej ma tam miejsce kryzys rozwoju – nie ma czym przyciągać elektoratu” – napisała Zacharowa w Facebooku.

Kersti Kaljulaid oświadczyła w niedzielę, że traktat z Tartu „był, jest i pozostanie świadectwem powstania państwa estońskiego”, że ma moc prawną i Estonia nie przyłączyła się dobrowolnie do Związku Radzieckiego. Wcześniej wiceszef MSZ Polski Paweł Jabłoński ogłosił „całkowite” prawo Warszawy do żądania reparacji od Rosji za „straty”, jakie spowodowała rzekomo w czasie II wojny światowej.

Problem terytoriów przygranicznych

Tartuski układ pokojowy został podpisany 2 lutego 1920 roku po zakończeniu działań bojowych w wojnie estońsko-bolszewickiej. Zgodnie z dokumentem Rosja radziecka była pierwszym na świecie państwem, które uznało niepodległość Estonii.

Jak przewidywał traktat, do Estonii przeszła część Gubernii Pskowskiej (tak zwany Kraj Peczorski, obecnie Rejon Peczorski obwodu pskowskiego) oraz terytoria na prawym brzegu rzeki Narwa (obecnie terytorium obwodu leningradzkiego). W 1944 roku tereny te zostały zwrócone Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. Moskwa rozpatruje traktat jako dokument historyczny niemający mocy prawnej.

Tematy:
Kwestia reparacji dla Polski od Rosji (17)

Zobacz również:

Rosyjski ekspert: Polska nie ma prawa żądać od Rosji reparacji
Szefowa Sputnika Estonia opowie w PACE o presji ze strony Tallina
Krytyka rosyjskiej narracji historycznej: Estonia idzie w ślady Polski?
Tagi:
Rosja, Maria Zacharowa, MSZ, Kersti Kaljulaid, Estonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz