20:38 28 Marzec 2020
Świat
Krótki link
8582
Subskrybuj nas na

Baza wojskowa sił koalicji na czele z USA w Bagdadzie, która walczy z organizacją Państwo Islamskie, stała się prawdopodobnie celem ataku rakietowego – przekazuje agencja Reuters, powołując się na amerykańskie źródło wojenne.

Informację o ataku w Bagdadzie potwierdziła koalicja: w incydencie nikt nie ucierpiał, rozpoczęto dochodzenie w tej sprawie.

Koalicja potwierdza, że 16 lutego o godz. 03:24 (czasu irackiego) nieduże rakiety zaatakowały bazę w Iraku, w której rozmieszczone są wojska w międzynarodowej strefie. Ofiar nie ma, dochodzenie trwa

– powiedział pułkownik Myles Caggins.

​Agencja France Presse powołując się na amerykańskie źródło wojskowe również donosi również o rakietach, które spadły w okolicy ambasady Stanów Zjednoczonych w Iraku.

W nocy z sobotę na niedzielę w "zielonej strefie" stolicy Iraku, gdzie mieszczą się instytucje rządowe i ambasady spadły trzy pociski rakietowe - przekazano w oświadczeniu służby prasowej irackich organów bezpieczeństwa.

Cztery pociski Katiusza spadły wczoraj w nocy w stolicy Bagdadu. Trzy z nich spadły w zielonej strefie, czwarta na sztab wsparcia materialno technicznego Sił Mobilizacji Ludowej obok budynku szkoły policyjnej na ulicy Falastin, co doprowadziło do uszkodzenia samochodu, budki i magazynu części zapasowych, ofiar nie ma

- poinformowano na Twitterze służby prasowej.

Wcześniej stacja telewizyjna Al-Arabiya podkreślała, że na terytorium placówki dyplomatycznej w chwili ataku słychać było syreny ostrzegawcze.

Zobacz również:

USA przekażą krajom Trójmorza miliard dolarów na inwestycje energetyczne
Zełenski o swojej popularności w USA: Nie o tym marzyłem
Tagi:
Państwo Islamskie, konflikt, Bliski Wschód, USA, atak rakietowy, rakiety, Bagdad
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz