07:27 30 Marzec 2020
Świat
Krótki link
1292
Subskrybuj nas na

72-letni mieszkaniec Serbii udał się pieszo do Moskwy przez Węgry, Polskę i Białoruś, aby na żywo obejrzeć Paradę Zwycięstwa 9 maja, chciałby także zobaczyć prezydenta Rosji Władimira Putina.

Milovan Milutinovic, 72-latek z miasta Uzice w zachodniej Serbii, jest posiadaczem czarnego pasa w karate (5 dan), zwycięzcą krajowych zawodów kulturystycznych, a także studentem Wydziału Kultury Fizycznej w Nowym Sadzie, gdzie planuje napisać rozprawę naukową. Do 9 maja planuje przejść 2640 kilometrów ze swojego rodzinnego miasta na Plac Czerwony, do czego przygotowywał się od sześciu miesięcy.

Planuję iść po 40 kilometrów dziennie. Trasa: Uzice-Walewo-Belgrad-Budapeszt-Kraków-Mińsk-Moskwa. Jestem gotowy i nie boję się niczego oprócz mrozu - cytuje Milutinovica portal B92.

„Postaram się w Dniu Zwycięstwa nad faszyzmem 9 maja być w Moskwie i uścisnąć dłoń prezydentowi Władimirowi Putinowi, którego bardzo szanuję” - powiedział Serb.

Mężczyzna opuścił Uzice w sobotę. Wcześniej Serb dwukrotnie pobił rekord Guinnessa, gdy przybył pieszo na olimpiadę w Londynie w 2012 roku, pokonując 2500 kilometrów z Serbii.

Zobacz również:

Piechotą do Rosji: Transport z piłką nożną w tle
Trump pojawi się na Paradzie Zwycięstwa w Moskwie?
Tagi:
Serbia, parada zwycięstwa 9 maja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz