00:59 22 Październik 2020
Świat
Krótki link
0 270
Subskrybuj nas na

Mieszkaniec rejonu kosz-agaczskiego na Ałtaju Alan Surbaszew spotkał na wolności lamparta śnieżnego, czyli irbisa, jednego z najrzadszych i najmniej zbadanych współczesnych drapieżników, podaje gazeta „Nowosti Gornogo Ałtaja”.

Rosjanin zobaczył zwierzę na terytorium Sajliugemskiego Parku Narodowego i udało mu się sfotografować je telefonem. Specjaliści parku po przestudiowaniu zdjęcia potwierdzili, że może to być lampart śnieżny.

Według publikacji ludzie rzadko widują lamparty śnieżne, ale na Ałtaju zdarzało się to nie raz. Na przykład grupa wolontariuszy widziała irbisa podczas wyprawy w 2018 roku, a mieszkaniec Bijska spacerując po górach w 2014 roku. Zwykle lamparty śnieżne wpadają w obiektywy fotopułapek, na terytorium Rosji znajduje się około 220 takich ukrytych kamer.

Według danych z zeszłego roku w Republice Ałtaju żyją 42–43 irbisy, w tym 11 młodych. Rok wcześniej liczbę panter śnieżnych w regionie oszacowano na 35 osobników.

Pantery śnieżne figurują w Czerwonej Księdze IUCN i Czerwonej Księdze Rosji. Polowanie na nie jest zabronione. Według szacunków z 2003 roku na wolności żyje nie więcej niż siedem tysięcy zwierząt tego gatunku, kolejne dwa tysiące są trzymane i hodowane w niewoli, głównie w Chinach.

Zobacz również:

Irbisy śnieżne z Górnego Ałtaju dostaną „dowody osobiste"
Irbis - władca skalistych szczytów
Tagi:
zwierzęta, lampart
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz