16:32 21 Październik 2020
Świat
Krótki link
42015
Subskrybuj nas na

Bułgaria wydała zezwolenie na przelot przez swoją przestrzeń powietrzną rosyjskiego samolotu przewożącego zestaw przeciwlotniczy „Pancyr-S1” do Serbii.

Taką informację przekazało agencji BGNES ministerstwo spraw zagranicznych.

„Po wydaniu zezwolenia przez ministra obrony i po uzgodnieniu z ministerstwem transportu, technologii informacyjnych i łączności, zgodnie z obowiązującym porządkiem normatywnym wydano pozytywną odpowiedź odnośnie realizacji lotu rosyjskiego samolotu, który dostarczy do Serbii przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy „Pancyr-S1” - głosi oświadczenie ministerstwa spraw zagranicznych.

Wczoraj Rada Atlantycka Bułgarii wyraziła zaniepokojenie faktem, że dostawy broni znowu będą realizowane za pośrednictwem przestrzeni powietrznej Bułgarii.

Samolot będzie latać przez przestrzeń powietrzną Bułgarii? (…) Wydano na to zezwolenie? Jeśli tak, na jakiej podstawie? Zgodnie z procedurą MSZ powinno uzgadniać swoją decyzję z ministerstwem obrony i ministerstwem transportu. Co odpowiedziały te ministerstwa? – czytamy w oświadczeniu Rady w Facebooku.

Warto dodać, że Serbia to największy importer rosyjskiej broni i techniki w Europie. Wcześniej kupiła od Rosji siedem śmigłowców Mi-17 i Mi-35, a także dostało w „prezencie” sześć myśliwców MiG-29 i 10 pojazdów opancerzonych BRDM-2.

Rada Atlantycka Bułgarii: Trzeba wyjaśnić, dlaczego „Pancyr-S1” trafi do Serbii

Po doniesieniach o tym, że ministerstwa wydały zgodę na wykorzystanie przestrzeni powietrznej kraju do tego, by dostarczyć zestaw przeciwlotniczy „Pancyr-S1” do Serbii, Rada Atlantycka Bułgarii oświadczyła, że kraj znowu dopuścił się błędu.

„Znowu błąd. Lekcja najwyraźniej nie została wyciągnięta” - głosi oświadczenie organizacji na Facebooku. Rada uważa też, oświadczenie ministerstw o wydanym zezwoleniu brzmi tak, jak gdyby przerzucały się nawzajem odpowiedzialnością.

Po wydaniu zezwolenia przez Ministerstwo Obrony i uzgodnieniu z Ministerstwem Transportu, Technologii Informacyjnych i Łączności zgodnie z porządkiem normatywnym wydano pozytywną odpowiedź… Kto wydał pozytywną odpowiedź? I kto podjął decyzję o tym, żeby ta odpowiedź była pozytywna? Tylko minister obrony? A MSZ? A Ministerstwo Transportu jakie stanowisko przedstawiło? A czy wie coś na ten temat premier i czy wydawał on swoją zgodę? - stwierdza organizacja.

Zdaniem Rady Atlantyckiej decyzja powinna zostać podjęta na szczeblu Rady Ministrów.

„Żeby było jasne, kto ponosi odpowiedzialność, a nie żeby MSZ za każdym razem się tłumaczyło z poczuciem, że się usprawiedliwia. Żeby było krystalicznie jasne, kto podjął decyzję. I żeby ten wysoki rangą urzędnik wyszedł i uzasadnił, skąd ten wybór. A na początek nalegamy, żeby minister obrony wyjasnił swoje motywy” - konkluduje Rada Atlantycka.

Jesienią ubiegłego roku Rada Atlantycka wielokrotnie wyrażała niepokój w związku z wykorzystywaniem przez Serbię rosyjskich S-400 w czasie ćwiczeń „Słowiańska tarcza”. Zdaniem przedstawicieli organizacji w ten sposób Bułgaria znalazła się w strefie rażenia systemów. Rada proponowała też premierowi Bojko Borisowowi omówienie z Donaldem Trumpem możliwości rozmieszczenia w Bułgarii systemów „Patriot” w ramach umacniania obecności NATO na południowym-wschodzie.

„Pancyr-S1” (według kodyfikacji NATO – SA-22 Greyhound) jest samobieżnym przeciwlotniczym zestawem artyleryjsko-rakietowym bazowania lądowego. Został opracowany przez Biuro Projektów im. Szypułowa (część holdingu „Wysokotocznyje kompleksy”). System jest przeznaczony do krycia przed niemal wszystkimi nowoczesnymi środkami ataku powietrznego, może chronić również obiekty przed zagrożeniami z lądu i wody. Od 2009 roku jest eksportowany do szeregu państw Bliskiego Wschodu.

Zobacz również:

Źródło: Serbia kupiła rosyjskie systemy Pancyr-S1
Rosja modernizuje białoruskie MiG-29 dla Serbii
Pierwszy „Pancyr-S1” w drodze do Serbii. Bułgaria: Nie uczymy się na błędach
Tagi:
Rosja, Serbia, Pancyr-S1
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz