20:35 28 Marzec 2020
Świat
Krótki link
131202
Subskrybuj nas na

Su-24 rosyjskich sił powietrzno-kosmicznych zaatakowały terrorystów, którym udało się przebić do Idlibu. Syryjskie wojska z powodzeniem odparły wszystkie ataki – informuje Centrum Pojednania Stron Konfliktu w Syrii.

Jak przekazało Centrum Pojednania Stron Konfliktu w Syrii, Rosja apeluje do Turcji, by przestała wspierać terrorystów i przekazywać im broń.

Aby nie dopuścić do przedarcia się bandyckich formacji w głąb terytorium Syrii, na prośbę syryjskiego dowództwa samoloty Su-24 Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji przeprowadziły atak na formacje zbrojne terrorystów, którym udało się przebić przez linię obrony syryjskiej armii.

Dzięki temu syryjskie wojska z powodzeniem odparły wszystkie ataki. Zniszczyły jeden czołg, sześć bojowych wozów piechoty i pięć pick-upów ze sprzętem wojskowym” - głosi oświadczenie.

Wcześniej w czwartek Centrum przekazało, że protureccy bojówkarze przy wsparciu artylerii tureckich sił zbrojnych przerwali linię obrony syryjskiej armii w rejonie wsi Kminas i Najrab.

Ministerstwo obrony Turcji poinformowało o dwóch zabitych tureckich żołnierzach w wyniku nalotu na okolice Idlibu. Kolejnych pięciu tureckich żołnierzy zostało rannych – podaje agencja Anadolu.

Z kolei w wyniku ataku tureckich sił zbrojnych na Idlib zlikwidowano ponad 50 żołnierzy syryjskiej armii, a także 5 czołgów, 2 transportery opancerzone, 2 uzbrojone pick-upy i jedną haubicę - podaje Ministerstwo Obrony Turcji.

Zwracamy uwagę, że to nie pierwszy przypadek wsparcia dla bojówkarzy ze stron sił zbrojnych Turcji. Apelujemy do Turcji o zaprzestanie udzielania wsparcia terrorystom i przekazywania im broni w celu uniknięcia incydentów

- głosi oświadczenie Centrum Pojednania.

Media podawały, że Damaszek odpiera zmasowany atak protureckich pododdziałów w rejonie wsi Nejrab na zachód od Sarakib w prowincji Idlib. Według danych dziennikarzy syryjskiej armii udało się częściowo zlikwidować żołnierzy przeciwnika. Syryjczycy nie oddali ponadto żadnych zajmowanych miejscowości.

W poniedziałek prezydent Syrii Baszar Asad przekazał, że syryjska armia będzie w dalszym ciągu wyzwalać prowincje Aleppo i Idlib bez oglądania się na reakcję Ankary.

Sytuacja na północnym zachodzie Syrii

W ubiegłym miesiącu syryjska armia rozpoczęła ofensywę na Idlib i Aleppo w związku z powtarzającymi się ostrzałami dzielnic mieszkalnych ze strony terrorystów, w wyniku których zginęło kilkudziesięciu cywilów. W ciągu miesiąca wojskom Asada udało się odbić z rąk przeciwnika ponad 600 kilometrów kwadratowych, miasto Ma'arrat an-Numan i trasę M5 łączącą Damaszek z Aleppo.

W kontekście eskalacji sytuacji w Idlibie Ankara i niektórzy partnerzy Turcji oskarżają Damaszek o ataki na obiekty humanitarne i tureckich wojskowych, a Moskwę – o nieprzestrzeganie ustaleń. Rosja i Syria wielokrotnie odpowiadały, że przyczyną niestabilności w regionie są działania terrorystów.

Walki trwają, wspólnota międzynarodowa apeluje do stron konfliktu o wstrzemięźliwość.

Zobacz również:

Ambasador Rosji w Turcji dla Sputnika: Cierpliwość Syrii już się skończyła
Syria: amerykański samochód zepchnął rosyjskiego „Tigra” z drogi – wideo
Tagi:
ofensywa, Idlib, Aleppo, Bliski Wschód, konflikt, terroryzm, Su-24, Rosja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz