00:34 30 Marzec 2020
Świat
Krótki link
105
Subskrybuj nas na

Podczas ceremonii otwarcia Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie upamiętniono ofiary strzelaniny w niemieckim Hanau. Prowadzący ceremonię Samuel Finzi, niemiecki aktor bułgarskiego pochodzenia, powitał obecnych we wszystkich językach.

Podczas otwarcia pokazano film poświęcony 70. rocznicy Berlinale, który zakończył się mottem „Żyjemy kinem”.

Kiedy siedzimy w sali – wszyscy jesteśmy widzami i nie ma między nami żadnych różnic – ani językowych, ani religijnych, ani klasowych. Kino pozwala ludziom marzyć, a to jest bardzo ważne, gdy człowiek staje w obliczu trudnej rzeczywistości. Ten festiwal filmowy jest bardzo ważny dla berlińczyków, jest również ważny dla obcokrajowców, sam nim jestem

– powiedział dyrektor artystyczny festiwalu Carlo Chatrian.

Następnie uczestnicy ceremonii uczcili minutą ciszy pamięć ofiar ataku, który miał miejsce w Niemczech dzień wcześniej. W nocy ze środy na czwartek nieznany sprawca zaatakował dwa bary z fajkami wodnymi w niemieckim mieście Hanau. Według ostatnich doniesień zginęło dziewięć osób, a kilka zostało rannych. Podejrzany został znaleziony martwy u siebie w domu, w pobliżu znaleziono inne ciało.

Strzelanina w Niemczech
© REUTERS / Kai Pfaffenbach
W uroczystości wzięli udział pełnomocnik rządu Niemiec ds. kultury i mediów Monika Grutters oraz burmistrz Berlina Michael Müller. Powitali filmowców z całego świata, którzy przybyli na festiwal i zwrócili się do gości wieczoru z przemówieniami na temat znaczenia równości i niedopuszczalności rasizmu w jakiejkolwiek formie.

Grutters przypomniała, że program pokazu przedstawiał wiele obrazów z całego świata, które pokazują rzeczywistość pod różnym kątem, pomagają rozwijać zrozumienie i współczucie wobec innych ludzi. Podkreśliła, że ​​ludzie w Niemczech nigdy więcej nie powinni być zagrożeni z powodów religijnych lub ze względu na kolor skóry. Publiczność przyjęła jej przemówienie owacjami na stojąco.

Obóz dla uchodźców w niemieckim mieście Hanau
© AP Photo / Boris Roessler
W 70. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie weźmie udział dwóch polskich reżyserów – Agnieszka Holland i Mariusz Wilczyński.

Światowa premiera najnowszego filmu Agnieszki Holland „Szarlatan”, współfinansowanego przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, odbędzie się w ramach specjalnego programu Berlinale.

W nowej sekcji konkursowej „Spotkania” odbędzie się światowa premiera artystycznego filmu animowanego Mariusza Wilczyńskiego „Zabij to i wyjedź z tego miasta”.

Zobacz również:

Srebrny Surfer może zadebiutować w filmie „Thor: Miłość i Grzmoty”
Fan „przyłapał” Keanu Reevesa na planie filmowym - wideo
Dwie strzelaniny w Niemczech: są ofiary. Podejrzany nie żyje
Tagi:
festiwal, Niemcy, Berlin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz