23:06 01 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
109
Subskrybuj nas na

Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk uważa, że ​​konfrontacja siłowa w obwodzie połtawskim z powodu ewakuacji obywateli z Chin jest częścią „wojny informacyjnej” przeciwko władzom kraju, a także nie wyklucza, że ​​próby destabilizacji sytuacji będą kontynuowane.

Władze Ukrainy ewakuowały z Chin 45 Ukraińców i 27 cudzoziemców. Jednak ewakuacja zakończyła się starciami między funkcjonariuszami bezpieczeństwa a mieszkańcami obwodu połtawskiego, którzy protestowali przeciwko umieszczeniu ludzi w ich miejscowości. Protestujący przywitali przybyłych do ojczyzny okrzykami, napadami złości, a także rzucali kamieniami w autobusy. Po starciach dziewięciu policjantów i jeden cywil zgłosili się o udzielenie pomocy medycznej.

Te wydarzenia, które miały miejsce wczoraj, są konsekwencją między innymi wojny informacyjnej, która toczy się w stosunku do naszego kraju zarówno wewnątrz, jak i z zewnątrz. Przewiduję, że prowokacje będą kontynuowane. Myślę, że pole informacyjne będzie się nadal zmieniać, aby wywołać panikę, siać wśród nas nieufność i niezgodę

– powiedział w piątek Honczaruk w Radzie. Premier nie wyjaśnił, kto rzekomo destabilizuje sytuację.

Według niego władze zrobiły wszystko, aby ewakuowani obywatele Ukrainy byli bezpieczni. „Jesteśmy gotowi reagować na istniejące wyzwania, nie ma powodu do paniki” – dodał premier.

Zobacz również:

Ukraińców oszukują w sprawie gazu?
Chiny: egzekucja za ukrywanie zarażenia koronawirusem?
To średniowiecze! Rzeczniczka MSZ Rosji skomentowała protesty na Ukrainie
Tagi:
powrót, obywatelstwo, epidemia, koronawirus, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz