09:21 26 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
3342
Subskrybuj nas na

Turecki żołnierz zginął w wyniku ataku syryjskiej armi w Idlibie, poinformował oficjalny przedstawiciel tureckiej prowincji Gaziantep.

W wyniku ostrzału ze strony syryjskich wojsk w rejonie Idlibu zginął żołnierz kontraktowy, 25-letni czołgista Mecit Demir, poinformował oficjalny przedstawiciel tureckiej prowincji Gaziantep. 

Konflikt z wymianą ognia między tureckim wojskiem i wspieraną przez Turcję milicją a wojskami syryjskimi w prowincji Idlib rozpoczął się po ostrzale artyleryjskim tureckiego punktu obserwacyjnego w zeszłym tygodniu. Damaszek rozpoczął operację w prowincji w grudniu zeszłego roku w związku z powtarzającymi się atakami na jego siły ze strony bojowników terrorystycznych, działających swobodnie w regionie.

Turcja jest gotowa rozpocząć operację wojskową w Idlibie

Turcja nie jest usatysfakcjonowana negocjacjami z Rosją ws. syryjskiego Idlibu i jest gotowa rozpocząć operację wojskową w regionie — powiedział prezydent Tayyip Erdogan, przemawiając na posiedzeniu frakcji parlamentarnej partii rządzącej AKP 19 lutego.

Jak informował TRThaber, Erdogan w swoim wystąpieniu powiedział: „Niestety na razie nie osiągnęliśmy oczekiwanego rezultatu w czasie negocjacji, które odbyły się ws. Idlibu u nas w kraju oraz w Rosji. Chociaż proces negocjacyjny będzie kontynuowany, na razie jesteśmy jeszcze bardzo daleko od oczekiwanego rezultatu na "ziemi". Turcja przeprowadziła konieczne przygotowania do realizacji operacji w Idlibie. Podobnie jak w przypadku każdej operacji mówimy: "możemy nadejść nocą w każdej chwili". Innymi słowy, operacja w Idlibie może rozpocząć się w każdej chwili”.

Jak dodał, omówił przez telefon możliwe działania Turcji z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.

Nie zostawimy Idlibu reżimowi, który nie zdaje sobie na razie sprawy z naszego zdecydowania. Jesteśmy zdecydowanie nastawieni zmienić Idlib w bezpieczne miejsce zarówno dla ludności cywilnej, jak i dla Turcji — za wszelką cenę — powiedział turecki lider.

Sytuacja w syryjskiej prowincji Idlib

Dym po tureckim ostrzale terytorum między Idlibem a wsią Kaminas
© AFP 2020 / Abdulaziz Ketaz
Rosja, Iran i Turcja w maju 2017 roku w Astanie (obecnie Nur-Sułtan) uzgodniły utworzenie czterech stref deeskalacji w Syrii. Trzy z nich w 2018 roku przeszły pod kontrolę Damaszku. Czwarta strefa, położona w prowincji Idlib i w części sąsiednich prowincji Latakia, Hama i Aleppo, nadal jest poza kontrolą rządową. Znaczna jej część znajduje się w rękach terrorystów organizacji „Dżabhat an-Nusra”.

We wrześniu 2018 roku Rosja i Turcja uzgodniły utworzenie strefy zdemilitaryzowanej w Idlibie, gdzie znajduje się kilkanaście różnych formacji, w sumie około 30 tysięcy bojowników.

Syryjskie miasto Chan Szajchun w prowincji Idlib po wyzwoleniu przez armię rządową
© Sputnik . Mohamad Maruf
26 stycznia 2020 roku syryjska armia rozpoczęła ofensywę na zachodzie Aleppo w związku z tym, że terroryści codziennie ostrzeliwali dzielnice mieszkalne miasta, w których zginęły dziesiątki cywilów.

Na tle eskalacji Ankara i niektórzy z jej partnerów oskarżają Damaszek i Moskwę o ataki na cele humanitarne i tureckie wojska. Rosja i Syria wielokrotnie powtarzały, że przyczyną niestabilności w regionie są działania terrorystów.

Przypomnijmy, w Syrii od 2011 roku trwa konflikt zbrojny. W jego uregulowanie aktywnie zaangażowały się Rosja, Iran i Turcja, które są gwarantami rozejmu. Od tego czasu w Syrii udało się praktycznie całkowicie pokonać terrorystów, rozpocząć uregulowanie polityczne, powrót uchodźców do ojczyzny i odbudowę zniszczonej w wojnie infrastruktury. Został stworzony komitet konstytucyjny, w którym znalazła się opozycja. Pierwsze posiedzenie organu odbyło się 30 października ubiegłego roku w Genewie.

Zobacz również:

Syria: amerykański samochód zepchnął rosyjskiego „Tigra” z drogi – wideo
Tagi:
Idlib, Turcja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz