07:18 15 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
318
Subskrybuj nas na

Mieszkanka Białorusi i jednocześnie wielbicielka wyrobów tytoniowych natrafiła na rtęć w papierosach. Jak to możliwe? Śledztwo jest w toku - poinformowało białoruskie Ministerstw Sytuacji Nadzwyczajnych.

Według Sputnika Białoruś mieszkanka wsi Babiniczi w obwodzie witebskim kupiła karton papierosów w lokalnym sklepie, niektóre dziwnie pękały podczas palenia. Jej przyjaciółka postanowiła je przełamać i zobaczyła w środku charakterystyczne małe kulki. Zakładając, że to rtęć, zwróciła się do Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.

Według oświadczenia na stronie internetowej resortu, w piątek wieczorem Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych „otrzymało wiadomość o wykryciu rtęci w trzech papierosach z jednej paczki w prywatnym budynku mieszkalnym we wsi Babiniczi, rejon orszański, obwód witebski, którego właścicielką jest niepracująca obywatelka urodzona w 1988 roku”.

Pomiary nie wykazały śladów oparów rtęci w domu kobiety. Jednak podczas czynności śledczych sprawdzono dom jej znajomej, która mieszka z mężem i sześciorgiem dzieci w wieku od 5 do 19 lat. „W wyniku pomiarów przeprowadzonych przez pracowników Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych wykryto 150-krotne przekroczenie zawartości oparów rtęci w domu, sama rtęć nie została bezpośrednio wykryta”, informują służby.

Według nich matka i dzieci zostały wysłane na badanie do zakładu opieki zdrowotnej, jej mąż będzie mieszkać w sąsiednim domu. Grupa dochodzeniowo-operacyjna prowadzi śledztwo w sprawie wykrytej rtęci.

Zobacz również:

Naukowcy ostrzegają przed szkodliwością jednoczesnego palenia papierosów i vape’ów
Rosyjscy celnicy znaleźli tysiące paczek papierosów w węglu, jadącym do Polski
Tagi:
papierosy, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz