09:21 08 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
4201
Subskrybuj nas na

Ambasada Rosji w Waszyngtonie wyraziła ogromne zaniepokojenie w związku z oskarżeniami o „rosyjską ingerencję” w nadchodzące wybory w USA, ostrzegła przed negatywnym wpływem takich zarzutów dla stosunków dwustronnych oraz potwierdziła gotowość omówienia ze stroną amerykańską kwestii bezpieczeństwa informacyjnego.

Wybory w USA odbędą się 3 listopada 2020 roku.

„Ambasada Rosji w Stanach Zjednoczonych wyraża głębokie zaniepokojenie nakręcaniem nowej spirali spekulacji na temat rzekomej  «ingerencji» Rosji w wybory w USA. Szczególnie szokuje to, jak ten mit jest eksploatowany przez siły polityczne w Waszyngtonie do osiągnięcia swoich oportunistycznych celów” – czytamy w oświadczeniu ambasady na Facebooku.

Wysuwanie przeciwko sobie wymyślonych, niepopartych niczym oskarżeń w związku z „tematem rosyjskim” staje się niedobrą amerykańską tradycją polityczną – zaznaczono.

„Nasze stanowisko jest proste i jasne. Federacja Rosyjska nie «ingeruje» w procesy wewnętrzne innych państw. Apelujemy do polityków, by przestali wysuwać gołosłowne oskarżenia. Antyrosyjski motyw w międzypartyjnej walce w USA doprowadził już do bezprecedensowej degradacji stosunków dwustronnych” – podkreślono.

Jak przypomnieli dyplomaci, Rosja i Stany Zjednoczone są stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ, na których spoczywa szczególna odpowiedzialność za pokój i bezpieczeństwo na świecie.

„Konstruktywny i pragmatyczny dialog między naszymi krajami jest ogromnie ważny dla całej społeczności międzynarodowej. Ponownie potwierdzamy naszą gotowość do merytorycznego omówienia ze stroną amerykańską tematyki bezpieczeństwa informacyjnego i innych problemów” – napisano w oświadczeniu.

Kreml: Nie ma i nie było żadnej ingerencji

W Stanach Zjednoczonych z maniakalną regularnością pojawiają się bezpodstawne oskarżenia pod adresem Rosji o „ingerencję”, oświadczył rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Z maniakalnym uporem pojawiają się coraz to nowsze bezpodstawne oskarżenia Rosji o jakąś ingerencję. Wielokrotnie całkowicie temu zaprzeczaliśmy. Nalegamy, że nie było żadnej ingerencji, nie ma żadnej ingerencji. Rosja nie ingeruje w cudze wewnętrzne sprawy i kategorycznie sprzeciwia się jakiejkolwiek ingerencji w rosyjskie sprawy. Nasze stanowisko jest dobrze znane – powiedział Pieskow.

Oskarżenia pod adresem Rosji

Wcześniej amerykańskie media przekazały, że służby specjalne USA poinformowały prezydenta Donalda Trumpa i Demokratę Bernie’go Sandersa, iż Rosja wspiera ich obydwu w wyborach prezydenckich 2020.

Jak podały media, Trump był bardzo oburzony takimi wnioskami służb specjalnych i wkrótce zdymisjonował pełniącego obowiązki dyrektora wywiadu narodowego Josepha Maguire’a.

Jak przyznał Sanders, służby specjalne rzeczywiście przekazały mu taką informację. Senator zaapelował także do Rosji, by „trzymała się z daleka od amerykańskich wyborów”. Moskwa kategorycznie odrzuca zarzuty odnośnie ingerencji w wybory w Stanach Zjednoczonych.

Zobacz również:

Duda: Tak, będę kandydował w wyborach prezydenckich
Mówił „jak jest”. Wystartuje w wyborach prezydenckich?
Kreml ocenił prawdopodobieństwo ingerencji USA w Idlibie
Media: Wywiad USA ostrzega przed „rosyjską ingerencją” w wybory
Tagi:
USA, Rosja, wybory, ingerencja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz