00:53 06 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 214
Subskrybuj nas na

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak zmarł w wieku 91 lat z powodu ciężkiej choroby – przekazują arabskojęzyczne media Al-Watan. Adwokat Mubaraka Farid el-Dib. w oświadczeniu dla egipskiego „Masrawi" potwierdził, że były prezydent zmarł dziś w szpitalu wojskowym w Kairze.

„Przez ostatnie 24 h były prezydent cierpiał z powodu powikłań, które zaczęły się po operacji, przeprowadzonej ponad 2 tygodnie temu. Przez ostatnie godziny życia Mubarak był podłączony do respiratora" – dodał prawnik.

Wcześniej jego adwokat poinformował, że Mubarak znajdował się na oddziale ratunkowym szpitala, ale jego stan był stabilny.

U byłego przywódcy Egiptu w 2011 roku zdiagnozowano raka żołądka, wkrótce po tym, jak ustąpił z urzędu prezydenta po fali protestów społecznych (Arabska Wiosna), które zaczęły się w styczniu tego samego roku. Stan jego zdrowia uległ jeszcze większemu pogorszeniu po zawale serca, jaki przebył po skazaniu go za śmierć deonstrantów. Później, w 2017 roku został oczyszczony z tych zarzutów.

2 marca 2017 roku sąd kasacyjny Egiptu oczyścił byłego przywódcę państwa ze wszystkich zarzutów o związek ze śmiercią demonstrantów w czasie rewolucji styczniowej w 2011 roku. Decyzja ta jest ostateczna i nie podlega odwołaniu.

Tym sposobem wobec Hosniego Mubaraka zakończono wszystkie postępowania karne. 24 marca Mubarak opuścił szpital wojskowy i wrócił do domu po sześciu latach więzienia.

Wygnanie Hosniego Mubaraka doprowadziło do mianowania na stanowisko nowego prezydenta członka organizacji Bracia Muzułmańscy Muhammada Mursiego. W 2013 roku z powodu nowej fali protestów i kryzysu politycznego został on jednak odsunięty od władzy – rok po objęciu urzędu. Od 2014 roku przywódcą kraju jest były minister obrony Abd al-Fattah as-Sisi.

Zobacz również:

Nie żyje wójt gminy Zgierz. Zmarła po ciężkim pobiciu
Do Polski mogła trafić przeterminowana wołowina z Egiptu?
Myśliwce Su-35 dla Egiptu: Nie ulegniemy presji USA
Tagi:
prezydent, śmierć, media, Egipt
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz