13:03 03 Czerwiec 2020
Świat
Krótki link
0 029
Subskrybuj nas na

Deputowany Zgromadzenia Narodowego Wenezueli Omar Gonzalez opowiedział mediom o ataku piratów i zabiciu kapitana statku „San Ramon” pływającego pod grecką banderą w zatoce Pozuelos naprzeciwko Puerto la Cruz.

Jak zauważył Gonzalez, deputowany ze stanu Ansoategui, w którym znajduje się port, jest to pierwszy atak piracki na statek towarowy w regionie, wcześniej atakowano małe statki i jachty, głównie turystyczne.

Sześciu uzbrojonych przestępców w nocy z 23 na 24 lutego na łodzi motorowej podpłynęło do przycumowanego statku i weszło na pokład przy pomocy sprzętu wspinaczkowego. Załoga statku, w której skład oprócz kapitana – obywatela Kolumbii – wchodziło jeszcze siedmiu Kolumbijczyków, dwóch Wenezuelczyków i Kubańczyk, została wzięta do niewoli.

Według plotek w sejfie statku znajdowała się duża suma pieniędzy, około 36 tysięcy dolarów. Oni (piraci - red.) zniewolili załogę i wielokrotnie prosili kapitana, aby powiedział, gdzie są przechowywane te pieniądze, a następnie strzelili mu w głowę

– powiedział deputowany, powołując się na adwokata armatora. Słowa deputowanego cytuje gazeta Semana.

Według niego podczas rabunku ranny został pracownik ochrony przybrzeżnej, który był na statku, inny członek załogi, elektryk, wyskoczył ze statku podczas ataku i nie został jeszcze odnaleziony.

„San Ramon” przebywał w Puerto la Cruz przez 65 dni, władze zatrzymały go pod zarzutem przemytu, ale w momencie napadu statek miał już dokumenty zezwalające na wypłynięcie.

Widok na Puerto la Cruz, Wenezuela
© CC BY-SA 3.0 / Edymar Hurtado / Al borde del mar
Widok na Puerto la Cruz, Wenezuela

Zobacz również:

Pasażerowie Diamond Princess opuszczą statek już w tym tygodniu
Nowe przejęcie tankowca: Iran oskarżony o piractwo
Piraci porwali Polaków u wybrzeży Nigerii
Tagi:
kapitan, statek, piraci, Wenezuela
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz