07:37 20 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
3220
Subskrybuj nas na

Andriej Kliszas, rosyjski senator i szef Komisji Rady Federacji ds. Legislacji Konstytucyjnej, skrytykował artykuł w „Washington Post" na temat planowanych zmian w Konstytucji Federacji Rosyjskiej, ponieważ jego słowa zostały wyjęte z kontekstu, co spowodowało, że artykuł był prowokujący.

„Udzieliłem obszernego wywiadu, mając nadzieję, że zostanie on w pełni wykorzystany, i że zachodni dziennikarze otrzymają wyczerpujące wyjaśnienia dotyczące pracy zespołu ds. konstytucji”, powiedział Kliszas.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił proces wniesienia poprawek do konstytucji podczas swojego wystąpienia w parlamencie w styczniu 2020 roku, sugerując między innymi usunięcie klauzuli, która pozwoliłaby komuś ubiegać się o prezydenturę nawet po dwóch kadencjach.

Czego brakowało w tekście artykułu

Artykuł z 23 lutego w „The Washington Post” mocno podkreślał „szalone” pomysły wysuwane podczas publicznych dyskusji na temat poprawek do konstytucji, takich jak ogłoszenie prezydenta Władimira Putina „najwyższym przywódcą” Rosji.

Media doszły do wniosku, że cała inicjatywa konstytucyjna Putina została zlecona „w ramach oczywistego planu utrzymania władzy” po zakończeniu jego kadencji w 2024 roku i zasugerowały, że może to zrobić, kierując Radą Państwową, która może zyskać nowe uprawnienia, jeśli poprawki zostaną przyjęte.

Co ciekawe, „The Washington Post” badała ten temat w wywiadzie z Kliszasem, który udzielił szczegółowej odpowiedzi na te obawy, które jednak nie zostały zamieszczone w artykule.

Widzimy wyraźnie, sądząc po poprawkach zaproponowanych przez samego prezydenta, że Putin nie będzie już mógł kandydować na prezydenta. Teoretycznie może on zajmować dowolne stanowisko oprócz prezydentury. Sam Putin zaproponował usunięcie klauzuli „dwóch kolejnych kadencji z rzędu”, która ogranicza jego ponowny wybór nawet po przerwie. Uważam, że wszystkie spekulacje politologów i dziennikarzy dotyczące przyszłości Putina są słabo uzasadnione

– powiedział Kliszas w oryginalnej wypowiedzi dla gazety.

Senator poruszył także teorię, zgodnie z którą Rada Państwowa staje się nowym „centrum władzy”, konkurującym z prezydenturą, wskazując, że Rada nie może w żaden sposób przejąć uprawnień prezydenta ani żadnej innej władzy zgodnie z poprawkami konstytucyjnymi.

Rada Państwowa, która obecnie obejmuje gubernatorów regionalnych, otrzymała zadanie prowadzenia dialogu z rządem [...] na temat wdrażania kluczowych projektów krajowych i programów państwowych. Aby rozszerzyć pozycję regionów w zakresie wdrażania tych projektów, musimy rozszerzyć konstytucyjny status Rady Państwowej

– powiedział podczas wywiadu.

Amerykańska gazeta zasugerowała również w swoim artykule, że proponowana poprawka dotycząca zwierzchnictwa prawa rosyjskiego nad prawem międzynarodowym została wprowadzona, aby dać Moskwie wstępny tekst dla ignorowania orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który jest często wykorzystywany przez rosyjską opozycję do składania skarg przeciwko rządowi. „Washington Post" postanowił nie zamieszczać szczegółowego wyjaśnienia Kliszasa na temat tego, dlaczego taka poprawka jest konieczna i dlaczego w rzeczywistości nie jest niczym nadzwyczajnym.

Nie mamy problemów z wypełnianiem naszych zobowiązań międzynarodowych [...], ale mamy do czynienia z sytuacją, w której Europejski Trybunał Praw Człowieka interpretuje Europejską Konwencję [praw człowieka] i wymaga od Rosji wypełnienia zobowiązań, na które nigdy się nie godziła

– powiedział Kliszas.

Rosyjski senator przytoczył przykład, w którym Europejski Trybunał Praw Człowieka zażądał od Moskwy przyznania więźniom prawa głosu, ignorując fakt, że wiele krajów europejskich nie przyznaje takich praw swoim więźniom lub ma nawet surowsze ograniczenia głosowania niż panują w Rosji. W swoim wywiadzie przypomniał także, że podobna praktyka istnieje w innym zachodnim kraju – w Stanach Zjednoczonych.

Planujemy wprowadzić poprawkę, która wyraźnie reguluje tę kwestię, gdy konwencje międzynarodowe nie mogą być stosowane, jeżeli są sprzeczne z rosyjską konstytucją. USA mają podobne zasady. Myślę, że amerykańscy sędziowie będą bardzo zaskoczeni, gdy usłyszą, że powinni stosować konwencje międzynarodowe zamiast amerykańskich przepisów

– powiedział Kliszas w wywiadzie dla „Washington Post".

Zobacz również:

W jaki sposób poprawki do Konstytucji Rosji wpłyną na jej międzynarodowe zobowiązania?
Duma Państwowa przyjęła projekt ustawy o poprawkach do Konstytucji
Rosja: Jest termin głosowania ws. Konstytucji
Tagi:
prowokacja, Sputnik, Andriej Kliszas, The Washingon Post
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz