Świat
Krótki link
5230
Subskrybuj nas na

Wycofane przez USA z eksploatacji okręty są jedynym sposobem na wzmocnienie ukraińskiej marynarki wojennej, co pozwoli na zmianę równowagi sił na Morzu Czarnym – powiedział ukraiński ekspert ds. wojskowości, zastępca dyrektora kijowskiego Centrum Badań nad Armią, Konwersją i Rozbrojeniem Michał Samus na briefingu „Glawkom”.

„Jeśli mówimy o wzmocnieniu Ukrainy w kierunku morskim, to mogą nam pomóc tylko Stany Zjednoczone. Szybko przekazać nam pewną ilość choćby okrętów «second hand» z bronią rakietową. Tuzin okrętów z pociskami manewrującymi może zmienić równowagę na Morzu Czarnym” – zapewnił ekspert.

Jego zdaniem, zajęcie się tą sprawą przez nowego ministra obrony Ukrainy Andrieja Tarana będzie „super sukcesem”.

W ostatnich latach ukraińska marynarka wojenna boryka się z poważnymi problemami. Stare okręty stopniowo nie nadają się do eksploatacji, a na nowe nie ma funduszy. Jednocześnie Kijów aktywnie kupuje obce jednostki, które zostały wycofane z użytku. We wrześniu 2019 roku Straż Wybrzeża Stanów Zjednoczonych przekazała ukraińskiej flocie dwa stare kutry Drummond (WPB-1323) i Cushing (WPB-1321), zwodowane w 1988 roku. USA zamierzają także przekazać ukraińskiej marynarce wojennej dodatkowe dwa kutry patrolowe, które wycofano ze służby w tym kraju.

W pociski manewrujące Amerykanie uzbrajają jedynie niszczyciele typu Arleigh Burke, krążowniki Ticonderoga oraz podwodne okręty o napędzie atomowym.

Zobacz również:

Przedstawicielstwo Zełenskiego sprzeciwia się dostawom wody na Krym
Media: Talibowie nie zamierzają przestrzegać porozumienia z USA
„Cud” we Włoszech: z kranów popłynęło wino – wideo
Tagi:
marynarka wojenna, USA, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz