01:58 08 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
2110101
Subskrybuj nas na

Niemieckie Towarzystwo Ochrony Środowiska domaga się wstrzymania budowy gazociągu Nord Stream 2 – informuje „WirtschaftsWoche”. Chodzi o wpływ projektu na środowisko, szczególnie na klimat.

Przedstawiciele organizacji, powołując się na opinię prawną Instytutu Gospodarki Narodowej i Prawa przy Uniwersytecie Technicznym w Berlinie, twierdzą, że zezwolenie na budowę gazociągu wymaga ponownej oceny z punktu widzenia bezpieczeństwa środowiska.

Zwrócimy się do Urzędu Kontroli Górnictwa w Stralsundzie z prośbą o ponowne sprawdzenie pozwolenia na budowę gazociągu Nord Stream 2

- powiedziała szefowa Towarzystwa Ochrony Środowiska Sasha Müller-Krenner.

Jak dodała, należy sprawdzić wpływ gazu ziemnego na klimat i dowiedzieć się, w jakich warunkach ten rodzaj węglowodorów jest produkowany w Rosji.

Adwokat i ekolożka Cornelia Denz, która przygotowała raport w imieniu instytutu w Berlinie, twierdzi, że emisje metanu z produkcji gazu w Rosji i Europie są „wyższe niż to, co wskazali wykonawcy projektu”. Nie określiła, skąd wzięła te informacje.

© AFP 2020 / Malin Hoelstad/SvD/TT / various sources
Jednak autorzy artykułu podkreślają, że istnieją różne metody pomiaru wycieków metanu i bardzo trudno jest określić spowodowane przez nie szkody. Przedstawiciele operatora gazociągu Nord Stream 2 AG uważają argumenty ekologów za nieuzasadnione.

Projekt Nord Stream 2 otrzymał zielone światło na podstawie wyników obszernej kontroli jego bezpieczeństwa ekologicznego

– podkreślił przedstawiciel spółki.

Nord Stream 2 AG przypomniał, że projekt jest na zaawansowanym etapie realizacji, budowa została zatwierdzona przez władze pięciu krajów i jest wdrażany ściśle według krajowych, europejskich i międzynarodowych standardów prawnych.

„Po otrzymaniu tych zezwoleń spółka Nord Stream 2 AG ma prawo budować i eksploatować gazociąg” – podkreślił przedstawiciel operatora.

Dodał, że Nord Stream 2 i rosyjska infrastruktura do podłączenia nowych magazynów są najnowocześniejszymi oraz przyjaznymi dla środowiska obiektami do produkcji i transportu gazu ziemnego.

Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Niemcy i Austria wspierają rosyjski projekt, ponieważ są zainteresowane niezawodnymi dostawami paliwa. Norwegia również popiera budowę gazociągu, ponieważ jej rząd jest właścicielem 30% akcji Kvaerner, jednego z wykonawców robót budowlanych.

Niemiecki rząd wielokrotnie zapewniał, że Nord Stream 2 to projekt gospodarczy. Berlin opowiada się jednak za tym, aby Ukraina zachowała w przyszłości pozycję kraju tranzytowego.

Niemcy krytykują też sankcje Waszyngtonu wymierzone w uczestników projektu. Litwa, Łotwa i Polska krytykują Nord Stream 2, nazywając ten projekt politycznym. Ponadto Ukraina sprzeciwia się budowie, obawiając się utraty przychodów z tranzytu rosyjskiego gazu.

Moskwa wielokrotnie podkreślała, że Nord Stream 2 ma charakter wyłącznie gospodarczy i realizuje europejskie interesy. Ponadto rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa skrytykowała sankcje wobec uczestników projektu energetycznego, nazywając je nową rundą rusofobii.

Zobacz również:

Turcja oskarża UE o hipokryzję w obliczu kryzysu migracyjnego
W Chinach zawalił się hotel, kilkadziesiąt osób pod gruzami – wideo
Prezydent Estonii mogła zarazić się koronawirusem
Tagi:
gazociąg, budowa, Nord Stream 2, Rosja, ekolodzy, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz