Świat
Krótki link
6166
Subskrybuj nas na

W sobotę w Paryżu odbywa się kolejna akcja protestacyjna „żółtych kamizelek”, pomimo działań podjętych przez władze francuskie w celu ograniczenia zgromadzeń z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Duża grupa ludzi zgromadziła się z pobliżu dworca Montparnasse i wyruszyła ulicami miasta. Porządku pilnują policjanci i żandarmi.

Wczoraj działacze ruchu zachęcali swoich zwolenników, aby nie rezygnowali z udziału w akcji, choć premier Francji Édouard Philippe zakazał organizowania zgromadzeń z udziałem ponad 100 osób.

Według najnowszych danych liczba pacjentów z koronawirusem we Francji wynosi 3661 osób. Zmarło 79 pacjentów.

Już od roku Francuzi wychodzą na akcje ruchu „żółtych kamizelek”. Pierwsze protesty odbyły się 17 listopada 2018 roku i zgromadziły ponad 280 tys. osób. Protestowano przeciwko podniesieniu podatków i apelowano do francuskiego rządu o przeprowadzenie zakrojonych na szeroką skalę reform. Sobotnie protesty stały się cotygodniową „tradycją”. Często towarzyszą im zamieszki i starcia z policją.

11 marca Światowa Organizacja Zdrowia podjęła decyzję o ogłoszeniu pandemii koronawirusa COVID-19. Na świecie zarejestrowano już ponad 130 tys. przypadków zarażenia w ponad 120 krajach. Większość chorych wyzdrowiała, zmarło ponad 5 tys. osób. W Europie najtrudniejsza sytuacja jest we Włoszech, Francji i Niemczech.

Zobacz również:

Atak na amerykańską bazę w Iraku. Iran: To nie my
Putin podpisał ustawę o nowelizacji Konstytucji
Koronawirus w Polsce: 93 przypadki zakażenia
Tagi:
koronawirus, epidemia, żółte kamizelki, protesty, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz