Świat
Krótki link
3105
Subskrybuj nas na

Belgowie „odświętowali” pierwszy dzień ogólnokrajowej kwarantanny, uczestnicząc w spontanicznych masowych imprezach w całym kraju.

Belgijska minister zdrowia Maggie De Block w niedzielę skomentowała zachowanie rodaków, podkreślając, że jest ono „nieodpowiedzialne i negujące wszystkie wysiłki władz w walce z rozprzestrzenianiem się wirusa”.

Według najnowszych danych w niedzielę liczba osób zarażonych koronawirusem w Belgii wynosiła 886. Zmarły 4 osoby, zarejestrowano 197 nowych przypadków. Te cyfry nie odzwierciedlają jednak rezultatów masowych spotkań, które dadzą o sobie znać dopiero za 7-10 dni.

Kwarantanna w Belgii

Kwarantanna w Belgii została wprowadzona w nocy z piątku na sobotę. Potrwa co najmniej do 3 kwietnia. Zamknięto wszystkie placówki oświatowe, kulturalne i społeczne, studenci i uczniowie zdobywają wiedzę zdalnie. Zakazano wszelkich masowych publicznych i prywatnych imprez niezależnie od liczby ich uczestników. Prywatnym firmom rekomendowano, aby pozwolono pracownikom pracować z domów. Skrócono godziny pracy instytucji państwowych.

Zmiany nie dotyczą pogotowia, transportu i sklepów. Belgowie mają bez potrzeby nie wychodzić z domu i ograniczyć do minimum podróżowanie transportem publicznym.

Święto kwarantanny

W odpowiedzi na kwarantannę w piątek wieczorem restauracje były przepełnione. Na portalach społecznościowych i w mediach poinformowano, że taki stan rzeczy obserwowano w zasadzie w całym kraju. Zjawisko nawet otrzymało swoją nazwę - Lockdown Party, czyli „święto kwarantanny”.

Właściciele restauracji ostatniej nocy przed kwarantanną gwałtownie obniżyli ceny, aby pozbyć się zapasów żywności, a ludzie rzucili się, by spotkać się „po raz ostatni” ze swoimi przyjaciółmi. Kolejny argument, który wielokrotnie pojawiał się w sieciach społecznościowych - wielu przyszło, „aby wesprzeć właścicieli restauracji w swoich dzielnicach, z którymi dobrze się znają”.

​W sobotę, pomimo rozpoczętej kwarantanny, świętowanie nadal trwało, ale ludzie przenieśli się z zamkniętych restauracji i kawiarni do prywatnych domów i mieszkań, a także na dziedzińce i tarasy, co ułatwiła dobra pogoda tego dnia.

Masowa panika w sklepach w czwartek i piątek też nie przyczyniła się do izolacji ludzi. Już w czwartek wieczorem w sklepach spożywczych tworzyły się długie kolejki. Ludzie nie uwierzyli władzom, że zapasy żywności starczą na długo, i próbowali zdobyć jak najwięcej produktów. W niektórych niewielkich sklepach pojawiły się tłumy klientów.

Sklepy spożywcze są nadal otwarte, większość półek, które opustoszały w piątek i sobotę, znowu się zapełniła.

Zobacz również:

Polska nie wpuściła autobusu z Litwy. Wilno wysłało notę
Polacy chcą do domu. Pod kwarantanną nawet 100 tysięcy osób
Kolejne osoby w Polsce z pozytywnym testem na koronawirusa
Tagi:
choroba, ofiary, pandemia, kwarantanna, epidemia, koronawirus, Belgia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz