22:14 15 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
5414
Subskrybuj nas na

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson musiał nałożyć ograniczenia na działalność restauracji, pubów i klubów w królestwie z powodu nacisków ze strony francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona, donosi gazeta "Liberation", powołując się na źródła w Pałacu Elizejskim.

Publikacja twierdzi, że Macron był niezadowolony z bezczynności władz brytyjskich, a zwłaszcza Johnsona w sytuacji rozprzestrzeniania się koronawirusa. 

„Byliśmy zmuszeni zagrozić mu, aby się ruszył”, powiedział źródło „Liberation”. Według gazety Francja zamierzała zamknąć wejście do kraju z terytorium Wielkiej Brytanii, po czym inne kraje europejskie zastosowałyby podobne środki, które byłyby „złymi wiadomościami” dla gospodarki królestwa.

Źródło twierdzi, że ultimatum do Londynu zostało wysłane 20 marca, po czym władze brytyjskie postanowiły zamknąć zatłoczone miejsca - siłownie, restauracje, puby, teatry i centra rozrywki.

Liczba przypadków zakażenia koronawirusem w Wielkiej Brytanii wyniosła 5683, zmarło 281 osób.

Na świecie zarejestrowano już ponad 338 tysięcy przypadków zarażenia w ponad 160 krajach, zmarło prawie 14,5 tysiąca osób. Do zdrowia wróciło prawie 96 tysięcy chorych. Największą śmiertelność odnotowano we Włoszech, gdzie wirus zabił prawie 5 tysięcy osób. Na drugim miejscu są Chiny, a na trzecim Hiszpania.

Zobacz również:

Na przedmieściach Waszyngtonu zaczęto wprowadzać limit na zakup produktów
Koronawirus nie zatrzymał sieci 5G: Chiny nadal numerem jeden
Tagi:
Boris Johnson, Emmanuel Macron, stosunki dyplomatyczne, stosunki międzynarodowe, Wielka Brytania, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz