17:03 29 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
2118
Subskrybuj nas na

Jak informuje dziennik „New York Times” fotograf i artysta Peter Beard, znany na całym świecie jako autor fotografii dzikiej przyrody, został znaleziony martwy w lesie w stanie Nowy Jork.

Peter Beard zaginał 31 marca. 81-letni mężczyzna podobno cierpiał na zaburzenia pamięci. Jego ciało zostało odkryte przez lokalnego myśliwego w niedzielę w lesie w okolicy miasteczka Montauk w stanie Nowy Jork – poinformowała gazeta.

Ze złamanym sercem otrzymaliśmy potwierdzenie śmierci naszego ukochanego Petera. Umarł tam, gdzie żył: pośród natury – napisała rodzina w oświadczeniu.

W latach 60. Peter Beard pracował w parku narodowym Tsavo w Kenii. Między innymi sfotografował i udokumentował śmierć około 35 tysięcy słoni, co posłużyło jako materiał do jego pierwszej książki „Koniec gry”.

Popularnymi pracami Bearda były kolaże łączące zdjęcia afrykańskich zwierząt z wycinkami z gazet, wysuszonymi liśćmi i owadami, nagrania rozmów telefonicznych, notatki na marginesie i portrety kobiet.

Fotograf był przyjacielem wielu znanych artystów - Andy'ego Warhola, Francisa Bacona, Trumana Capote'a, Karen Blixen i Salvadora Daliego.

Zobacz również:

Oczy muchy i podbrzusze pająka: polski fotograf zachwyca wyjątkowymi zdjęciami
Kropla do kropli: Jak woda inspiruje fotografów z całego świata
Tagi:
USA, fotograf, śmierć
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz