22:07 03 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
171
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka uważa, że otoczenie krytykuje jego metody walki z koronawirusem w republice, żeby mu „dogryźć”, a kwestia epidemii koronawirusa stała się polityką.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia Białorusi poinformowało, że w kraju Covid-19 zaraziło się łącznie 6 264 tys. osób, 51 pacjentów zmarło. Jednocześnie w ciągu ostatnich trzech dób odnotowano ok. 1,5 tys. nowych przypadków zakażeń.

– Teraz ten koronawirus zmienił się w politykę. Wszyscy patrzą, jakby tylko dogryźć Łukaszence, Białorusi, weszli w rytm. Tak więc nie ma co się dziwić. Wszystko dlatego, że utrzymaliśmy system (zdrowia – red.) i doprowadziliśmy go do porządku. I stało się tak, że jesteśmy mniej więcej przygotowani na tę zarazę i nie tylko na nią – powiedział Łukaszenka, cytowany przez agencję Belta.

Jednocześnie białoruski prezydent zwrócił uwagę, że z powodu koronawirusa i podobnych infekcji umiera znacznie mniej ludzi niż na przykład na choroby układu sercowo-naczyniowego, raka i cukrzycę.

„Wszyscy umierają na choroby przewlekłe, a wszelkie wirusy atakują osoby słabe, które nie mają odporności” – powiedział.

Prezydent zaapelował do lekarzy, by w żadnym wypadku nie przestawali leczyć innych chorób i nie zajmowali się tylko Covid-19.

Na Białorusi zwalcza się pojedyńcze ogniska koronawirusa. Resort zdrowia republiki oświadczył, że władze podejmują działania, mające na celu znalezienie chorych i tych, z którymi się kontaktowali, zakażeni i osoby z ich najbliższego otoczenia są izolowani. W całym kraju podejmowane są działania przeciwepidemiczne, jednak władze nie zdecydowały się na wprowadzenie obowiązkowej kwarantanny.

Zobacz również:

Białoruś poprosiła Rosję o obniżenie ceny gazu
Białoruś nie kupi od Rosji testów na koronawirusa
Tagi:
koronawirus, Alaksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz