06:42 11 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 71
Subskrybuj nas na

Wnioski amerykańskiego wywiadu o roli rosyjskich mediów RT i Sputnika w „ingerencji” Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku były oparte na starych danych – uważają amerykańscy senatorzy.

We wtorek komitet ds. wywiadu amerykańskiego senatu opublikował czwartą część swojego raportu o pracy wspólnoty wywiadowczej kraju w związku z rzekomą ingerencją Rosji w wybory. Raport wywiadu był opublikowany już na początku 2017 roku, za rządów Baracka Obamy i stał się oficjalną podstawą do wysunięcia oskarżeń pod adresem Rosji, która te oskarżenia odrzuca.

„Komitet uważa, że raport wywiadu zyskałby, gdyby zechciano wszechstronnie zbadać rolę rosyjskiej propagandy, budowanej przez platformy państwowe w wielopłaszczyznowej kampanii ingerencji (w wybory).

Reportaże z otwartych źródeł o tym, jak RT i Sputnik nagłaśniały publikowane w WikiLeaks informacje z Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej, umocniłyby raport wywiadu w części wykorzystania przez Rosję propagandy

- czytamy we wnioskach senatorów, opublikowanych na stronie komitetu.

Ustawodawcy wskazują, że analiza roli rosyjskich mediów pod kątem „propagandy” przedstawia sobą reprint raportu wywiadu z grudnia 2012 roku i uważają, że „należałoby włączyć nowe dane”, które można było zaczerpnąć z „otwartych źródeł”.

W 2012 roku agencji Sputnik jeszcze nie było, jak i nie było oskarżeń pod adresem Rosji o „ingerencję” w wybory. Amerykańscy senatorzy zauważają, że w raporcie wywiadu „nie zawarto istotnych danych na temat ingerencji Rosji w wybory w USA w 2008 i 2012 roku”, kiedy do władzy dochodził demokrata Obama.

Ogółem senatorzy wskazują, że nie znaleźli „żadnych podstaw ku rewizji oceny wywiadu USA” o ingerencji Rosji w wyborach na rzecz Donalda Trumpa. Co ciekawe, już po wyjściu raportu amerykańskiego wywiadu w 2017 roku redaktor naczelna RT i Sputnik Margarita Simonian mówiła, że znajdują się w nim przestarzałe dane na temat działalności tych mediów. Według niej „tematu nie wyjaśniono, źródeł nie nazwano, zawarte dane wywiadowcze są nieaktualne i/lub nieprawdziwe, raport sporządzono jak w szkole”.

Sytuacja z rosyjskimi mediami na Zachodzie z roku na rok staje się coraz trudniejsza. W listopadzie 2016 roku Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której mowa o konieczności przeciwdziałania rosyjskim mediom, przede wszystkim Sputnikowi i RT.

Zobacz również:

Trump o Rosji i Ukrainie: Chciałbym, żeby się dogadali
USA o Rosji: Robili to w 2016 roku, w 2020 też będą
„Absurdalne”: dyplomaci o oskarżeniach Pentagonu pod adresem RT i Sputnika
Tagi:
media, RT, Sputnik, wybory, Rosja, ingerencja, wywiad, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz