12:03 20 Październik 2020
Świat
Krótki link
11485
Subskrybuj nas na

Należący do Gazpromu okręt do układania rur „Akademik Czerski” płynie na północ, wynika z danych portalu, zajmującego się monitorowaniem lokalizacji statków Vesselfinder.

Jednostka, która może zakończyć budowę gazociągu Nord Stream 2, kilka dni temu opuściła port Las-Palmas na Wyspach Kanaryjskich i według danych Myshiptracking skierowała się w stronę egipskiego Port Said.

Obecnie jednak „Akademik Czerski” porusza się na północ wzdłuż wybrzeża Portugalii.

Okręt do układania rur w lutym wypłynął z portu Nachodka do Singapuru, po czym wielokrotnie zmieniał miejsce docelowe.

Od 2016 roku „Akademik Czerski” znajduje się w eksploatacji „Gazprom Flot”.

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Amerykańskie sankcje przeciwko Nord Stream 2

Pod koniec ubiegłego roku Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na projekt. Amerykańskie władze zażądały od firm uczestniczących w budowie przerwania układania gazociągu. Waszyngton wielokrotnie krytykował projekt, ponieważ planował promować własny skroplony gaz ziemny na rynku europejskim.

Szwajcarska Allseas, która zajmowała się układaniem rur, wstrzymała prace. Do zakończenia budowy pozostało około 160 kilometrów. Jak powiedział Nowak, gazociąg zostanie ukończony z pomocą statku „Akademik Czerski”.

Z kolei szef Gazpromu Aleksiej Miller zauważył wcześniej, że Nord Stream 2 zostanie ukończony samodzielnie, ponieważ nie ma przeszkód technologicznych, wymagających pomocy z zewnątrz.

Zobacz również:

Minister energii Rosji: Około 5 proc. dzieli nas od zakończenia Nord Stream 2
Statek zdolny do ukończenia Nord Stream 2 ruszył w stronę Egiptu
Tagi:
okręt, gazociąg, Nord Stream, Gazprom
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz