11:57 21 Październik 2020
Świat
Krótki link
2232
Subskrybuj nas na

Naukowcy z Niemiec znają już prawdopodobną przyczynę masowej śmierci sikorek, która rozpoczęła się w marcu i trwa do dziś. Choroba zabijająca ptaki ma związek z zakażeniem bakterią Suttonella ornithocola.

U zachodniego sąsiada Polski padło już co najmniej 26 tys. sikorek, a w ciągu ostatnich 12 dni zgłoszono aż 13 tys. przypadków. Jeśli doliczyć do tego przypadki niezgłoszone, niewykryte, widać, że zjawisko ma dużo większe rozmiary. Ptaki wykazywały objawy nieznanej dotąd choroby, symptomy nie pasowały do typowych ptasich chorób. Apatia, nastroszone pióra, brak apetytu, duszności i palące pragnienie, brak reakcji na człowieka.

Na podstawie badań martwych ptaków ustalono, że ptaki były zainfekowane bakteriami Suttonella ornithocola, która u większości zwierząt wywołuje zapalenie płuc, a następnie śmierć. Tak też było w przypadku niemieckich sikorek.

Suttonella ornithocola była powodem masowej śmierci sikorek w Anglii i Walii w 1996 roku. Do Niemiec, a konkretnie do Nadrenii Północnej-Westfalii, trafiła w 2018 roku i informowano, że nie zagraża ludziom i zwierzętom domowym.

Nie wiadomo jednak, w jaki sposób się przenosi, jaka jest jej żywotność i czy atakuje tylko sikorki.

Tagi:
bakterie, choroba, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz