20:18 05 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
10633
Subskrybuj nas na

Należący do Gazpromu statek do układania rur „Akademik Czerski” zbliża się do Morza Bałtyckiego, wynika z danych portalu Vesselfinder. Obecnie statek przepływa obok Danii.

Jako punkt docelowy statek nadal wskazuje rosyjski port Nachodka, z którego wypłynął 10 lutego. Według Vesselfinder jednostka powinna dotrzeć do rosyjskiego portu 1 lipca.

„Akademik Czerski” przebywa na morzu już ponad 76 dni. Statek stale zmienia kurs i punkty docelowe.

„Akademik Czerski” dokończy budowę Nord Stream 2?

Minister energii Rosji Aleksander Nowak w grudniu 2019 roku powiedział, że wykorzystanie „Czerskiego” do dokończenia Nord Stream 2 to jeden z wariantów, ale wymaga to trochę czasu na przygotowania jednostki do tego zadania.

Od 2016 roku „Akademik Czerski” znajduje się w eksploatacji „Gazprom Flot”.

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Igor Juszkow, wiodący ekspert Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego sugerował na antenie NSN, że częste zmiany kursu rosyjskiego statku i nie wskazywanie przez niego punktu docelowego na Morzu Bałtyckim jest sposobem na ominięcie amerykańskich sankcji, związanych z budową gazociągu Nord Stream 2.

Dlaczego „Akademik Czerski” nie wskazuje, że płynie na Morze Bałtyckie do miejsca ukończenia Nord Stream 2? Aby amerykańskie organy regulacyjne nie miały formalnych podstaw do nałożenia sankcji z wyprzedzeniem, ponieważ wtedy trudno będzie przejść przez cieśniny – zauważył.

Ekspert przypomniał, że statek do układania rur jest jedynym statkiem zdolnym do ukończenia Nord Stream 2, ponieważ wyposażony jest w system stabilizacji dynamicznej, który Kopenhaga uważa za obowiązkowy do pracy na wodach duńskich.

Juszkow powiedział także, że Rosja ma jeszcze dwa statki, które mogą wykonywać podobne prace: „Fortuna” i „Defender”, ale musiałyby uzyskać zgodę władz duńskich.

Zobacz również:

Groźby ministra Janusza Kowalskiego odbiły się echem w Moskwie
Tagi:
Nord Stream 2, Gazprom, Rosja, Morze Bałtyckie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz