22:31 28 Listopad 2020
Świat
Krótki link
2615
Subskrybuj nas na

Grupa naukowców ze Stanów Zjednoczonych i Turcji ustaliła, że ​​do 2050 roku ludzkość będzie narażona na bardziej ekstremalne zjawiska pogodowe, w tym upał, susze i powodzie, ze względu na zmiany klimatu.

Wyniki badań, które przewidują w najbliższej przyszłości gwałtowny wzrost liczby klęsk żywiołowych i katastrof, zostały opublikowane w komunikacie prasowym na stronie internetowej Oak Ridge National Laboratory.

Eksperci wykorzystali dane o wskaźniku ekstremalności klimatu (CEI) Narodowej Służby Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA) do prognozowania dziewięciu rodzajów naturalnych zjawisk pogodowych w Stanach Zjednoczonych. Obliczenia wykonano przy użyciu superkomputera Titan na bazie Oak Ridge National Laboratory.

Chociaż badania wpływu dowolnego rodzaju ekstremalnych zjawisk klimatycznych (na przykład temperatury czy opadów) były również prowadzone wcześniej, po raz pierwszy naukowcom udało się wykazać połączone skutki kilku odmian „złej pogody” z dokładnością do jednego kilometra powierzchni.

Naukowcy szacują, że średnio ponad 47 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych jest narażonych na klęski żywiołowe. Oczekuje się, że do 2050 roku liczba ta podwoi się i osiągnie jedną trzecią wszystkich mieszkańców kraju, przy czym nie uwzględniono wzrostu populacji. Z powodu częstych upałów wzrośnie liczba osób cierpiących na choroby sercowo-naczyniowe, oddechowe i inne zachorowania. Susze przyczyniają się do wybuchu chorób zakaźnych w wyniku zanieczyszczenia wody, źródeł pożywienia i pogorszenia jakości powietrza.

Zobacz również:

Ministerstwo Klimatu komentuje doniesienia o zagrożeniu radioaktywnym dla Polski
Tagi:
klimat
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz