10:04 22 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 172
Subskrybuj nas na

Amerykańska korporacja Apple odpowiedziała na oskarżenia prokuratora generalnego Stanów Zjednoczonych Williama Barra, który powiedział, że koncern współpracuje rzekomo z Rosją i Chinami, pomagając cudzoziemcom „szpiegować” Amerykanów, a także prowadzi politykę ochrony danych osobowych, zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu USA – pisze Bloomberg.

Jak oświadczyła Apple, wszystkie te zarzuty to kłamstwa i kolejna próba zdobycia dostępu do kluczy szyfrowania oraz osłabienia kroków bezpieczeństwa, które chronią miliony użytkowników i właśnie „amerykańskie bezpieczeństwo narodowe”.

Jak przypomniał koncern, iPhone’y na całym świecie są jednakowe, a Apple nie przechowuje żadnych haseł użytkowników. Oprócz tego pracownicy firmy nie mają możliwości odblokowania zabezpieczonego smarftona. W oświadczeniu podkreślono także, że programiści robią co mogą, aby tak pozostało i nikt nie mógł zhakować zaszyfrowanych danych.

Wcześniej prokurator generalny Stanów Zjednoczonych William Barr oskarżył Apple o współpracę z Rosją i Chinami. Jak powiedział, firma prowadzi politykę prywatności, która jest nie do przyjęcia w USA, dlatego jej działalność może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego kraju.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji w rozmowie ze Sputnikiem zaznaczyło z kolei, że wypowiedzi Barra na temat rzekomych „związków” amerykańskiej firmy Apple z Moskwą budzą tylko politowanie, a Waszyngton zaczął stosować się do zasady „bij swoich, aby obcy się bali”.

Zobacz również:

Chiny planują nałożyć sankcje na Apple i Cisco?
Prokurator Generalny USA oskarża Apple o spiskowanie z Rosją
Tagi:
szpiegostwo, Apple
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz