06:04 11 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
2191
Subskrybuj nas na

Kwestia tego, w jaki sposób rządy wysoko rozwiniętych krajów europejskich radzą sobie z obecnym kryzysem w porównaniu z biednymi członkami UE, doprowadził do ożywionej dyskusji wśród internautów: jeden z nich jako przykład podał Wielką Brytanię i Bułgarię.

Według użytkowniczki Cheap EU Worker działania brytyjskiego rządu wywołują śmiech wśród mieszkańców jej kraju.

Moja siostra zadzwoniła do mnie przez FaceTime z Bułgarii, aby powiedzieć, że wszyscy uważają rząd Wielkiej Brytanii za pośmiewisko. I to brzmi z najbiedniejszego kraju UE – napisała w Twitterze.

Dziewczyna zaznaczyła, że ​​kraje Europy Wschodniej, na które Wielka Brytania zwykle patrzy z góry, lepiej sobie radzą z kryzysem i teraz ze zdumieniem patrzą na rząd Wielkiej Brytanii.

Niektórzy użytkownicy z Wielkiej Brytanii zgodzili się z autorem postu.

Moja siostrzenica w Dubaju jest tak zdenerwowana, ona ​​kocha Wielką Brytanię i wszystko, co symbolizujemy, a teraz ma wrażenie, że się z nas śmieją, patrząc na nas z dezaprobatą, że inne kraje w ogóle nas nie szanują. A kto może ich za to winić? Najgorszym liderem (w wolnym świecie) może być jedynie pośmiewisko Trump – napisała użytkowniczka Susan.

„W Czechach to samo, ich media są oszołomione tym, jak źle radzą sobie z obecną sytuacją i uważają ten rząd za całkowicie niekompetentny” - napisał Alan Moore.

„To samo mówi się w Austrii, gdzie mam bliskich krewnych. Globalny punkt widzenia jest taki, że my w Wielkiej Brytanii naprawdę oderwaliśmy się od rzeczywistości i daliśmy najmłodszym dzieciom o najgorszym zachowaniu kierować przedszkolem” – napisał CashWars.

„Mam bliski kontakt z Hiszpanią. Moi hiszpańscy przyjaciele myśleli, że straciliśmy kontakt z rzeczywistością, kiedy głosowaliśmy za Brexitem. Teraz są całkowicie oszołomieni” – oświadczył Justin Bernard Sampson.

Jednak niektórzy użytkownicy uznali za dziwne, że krytyka pochodzi z małego i nie tak rozwiniętego europejskiego państwa.

„Bułgaria! Najlepszy sędzia na świecie” – napisał Martin dewied.

Niektórzy zauważyli, że Bułgaria wykazała się znacznie bardziej skutecznym zarządzaniem w sytuacji z koronawirusem.

„Oficjalne dane na temat przypadków śmiertelnych w Wielkiej Brytanii – 36 tysięcy, w Bułgarii – 130. Mają rację, staliśmy się naprawdę chorym pośmiewiskiem” – napisał never-underestimate-incompetence.

Wyjechałem z Bułgarii 14 marca – wszystko zostało zamknięte, granice były zamknięte, wprowadzono kwarantannę dla przybywających. To było po jednej śmierci i mniej niż 100 przypadkach zakażenia. Przyjechałem do Wielkiej Brytanii – ani jednej broszurki z wezwaniem, aby zadzwonić pod numer 111, jeśli źle się poczujesz.

I nadal nie wprowadziliśmy normalnej kwarantanny dla osób przybywających z zagranicy” – napisał Ronald Fortuna.

Przypomnijmy, że pierwszy zakaz wjazdu do Bułgarii wprowadzono 18 marca – dla obywateli 16 krajów, w tym Wielkiej Brytanii. Od 20 marca zabroniono wjazdu dla obywateli krajów spoza UE. 22 maja granice zostały otwarte dla krajów UE i strefy Schengen.

Według najnowszych danych liczba osób zarażonych nowym koronawirusem w Bułgarii osiągnęła 2443. Od początku epidemii w kraju zmarło 130 osób.

Liczba przypadków zakażenia nowym typem koronawirusa w Wielkiej Brytanii przekroczyła 261 tysięcy, a liczba zgonów wyniosła blisko 37 tysięcy.

Zobacz również:

Bułgaria: Potrzebujemy respiratorów czy F-16?
Tagi:
gospodarka, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, UE, Brexit, koronawirus, Wielka Brytania
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz