19:58 18 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
5561
Subskrybuj nas na

Rosyjski statek do układania rur „Akademik Czerski” wrócił do niemieckiego portu Mukran, który jest bazą logistyczną projektu Nord Stream 2 – wynika z danych portali monitorujących przemieszczanie się jednostek pływających Marine Traffic i Myshiptracking.

Statek wypłynął z Mukran wczoraj rano i stanął na kotwicy w odległości kilku kilometrów. Później do portu zawinęła należąca do przedsiębiorstwa MRTS barża do układania rur „Fortuna”, która również odpowiada wymogom technicznym jednostki, przeznaczonej do ukończenia gazociągu.

„Akademik Czerski” przybył do Mukran 8 maja. Dotarł do Niemiec po prawie trzech miesiącach, kierując się po opuszczeniu portu w Nachodce trasą na Singapur. Statek podczas swojej podróży wielokrotnie zmieniał punkt docelowy.

Zastępca dyrektora generalnego Instytutu Energetyki Narodowej Aleksandr Frołow na antenie radia Sputnik powiedział, kiedy mogą zostać wznowione prace w ramach układania rur gazociągu.

– Jak rozumiem, trzeba tylko otrzymać pozwolenie od duńskiego regulatora na pracę konkretnie tego statku. Chodzi o to, że powinien on odpowiadać wymogom Danii wobec jednostek, mających prawo układać rury w jej wodach – podkreślił.

Jak przypomniał Frołow, jednym z głównych wymogów Danii było posiadanie systemu dynamicznego pozycjonowania, który umożliwia układanie rurociągu na wyznaczonej trasie nawet przy wzburzonym morzu. „Akademik Czerski” jest wyposażony w taki system.

„To formalność, którą trzeba załatwić. Dania nie ma innych formalnych przyczyn, by blokować układanie rury gazociągu” – powiedział ekspert.

Jak dodał, przed Gazpromem są jeszcze dwa etapy w ramach zakończenia tego projektu – ułożenie pierwszej i drugiej nitki gazociągu, składającego się z dwóch równoległych rur -  jedna z nich jest w większości gotowa, druga w mniejszym stopniu. „Dlatego jeśli chodzi o pierwszy etap, to myślę, że może zostać zakończony za jakieś 1,5 miesiąca. Drugi etap potrwa najprawdopodobniej do 3 miesięcy” – uważa Frołow.

Problemy z budową Nord Stream-2

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Pod koniec ubiegłego roku USA przyjęły budżet obronny przewidujący nałożenie sankcji na spółki zaangażowane w układanie gazociągu. W rezultacie szwajcarska spółka Allseas wstrzymała prace i wycofała statki.

Szef Ministerstwa Energetyki Aleksander Nowak oświadczył po tym, że Rosja jest w stanie sama zakończyć projekt, a wykorzystanie „Akademika Czerskiego” minister określił jako jeden z możliwych wariantów dobudowy Nord Stream 2.

Niemcy krytykowały sankcje przeciwko projektowi, zauważając, że Nord Stream 2 jest projektem ekonomicznym i odrzucając eksterytorialne sankcje. Jak powiedziała na briefingu w środę zastępczyni rzecznika gabinetu ministrów RFN Ulrike Demmer, stanowisko rządu w kwestii Nord Stream-2 pozostaje niezmienione.

 

Zobacz również:

Akademik Czerski zacumował w Kaliningradzie
„Akademik Czerski” przybył do Niemiec
Tagi:
Rosja, Niemcy, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz