19:18 04 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
8294
Subskrybuj nas na

Oświadczenie o zaangażowaniu Rosji w masowe zamieszki w USA jest bezpośrednią obrazą nie tylko Rosji, ale także własnego narodu i pamięci obywatela USA George’a Floyda, powiedział szef międzynarodowego komitetu Rady Federacji Konstantin Kosaczow.

Wcześniej była doradczyni prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Susan Rice powiedziała, że ​​za protestami w Stanach Zjednoczonych i przemocą na nich może stać Rosja. Zaznaczyła, że opiera się na własnym doświadczeniu, nie dostarczając żadnych dowodów.

„Stało się. Amerykańska maszyna fejkowych wiadomości ze zgrzytem, sapiąc i dysząc, wybuchła dawno oczekiwanym działaniem. I byłoby to bardzo zabawne. Ale będzie smutno, ponieważ jest to pierwsza jaskółka, po którą przylecą stada wron” – napisał Konstantin Kosaczow na Facebooku.

Wyraził współczucie wszystkim, którzy ucierpieli i tym, którzy nadal cierpią.

I bez tego wypowiedzi Susan Rice są bezpośrednią zniewagą – nie tyle dla Rosji, która po prostu nie może być w takiej sytuacji, co dla własnego narodu i pamięć obywatela USA George’a Floyda – dodał senator.

Fala zamieszek, która przeszła przez Stany Zjednoczone, rozpoczęła się w Minneapolis po śmierci Afroamerykanina George’a Floyda z rąk policji. W sumie ponad 40 amerykańskich miast, w tym Los Angeles, San Francisco, Beverly Hills, Chicago, Orlando, Atlanta, Denver, West Hollywood i inne, wprowadziło godziny policyjne na swoich terytoriach.

W 21 stanach w celu uregulowania tej sytuacji zaangażowano Gwardię Narodową.

Zobacz również:

USA: Gwardia Narodowa walczy z protestami w 21 stanach
Tagi:
Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz