11:23 07 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
Protesty po śmierci George'a Floyda (76)
3220
Subskrybuj nas na

Moskwa żąda od Stanów Zjednoczonych ochrony przedstawicieli mediów od samowoli policji. Z takim oświadczeniem wystąpił rosyjski resort spraw zagranicznych.

Tym samym resort zareagował na wczorajszy atak, którego ofiarą padła dziennikarka agencji Sputnik Nicole Roussell w czasie relacjonowania protestów przed Białym Domem w Waszyngtonie. Policjanci oddali w stronę kobiety kilka strzałów z broni na gumowe kule, choć miała akredytację prasową na szyi i kilkakrotnie powtarzała, że pracuje w mediach.

Oceniamy umyślne okrutne potraktowanie (…) w kategorii wrogiego aktu ze strony amerykańskich władz, a także oburzające naruszenie przez nich międzynarodowo-prawnych zobowiązań z zakresu zapewnienia bezpieczeństwa dziennikarzy i ich działalności

- głosi oświadczenie ministerstwa spraw zagranicznych Rosji.

Resort podkreślił, że nawet po tym, jak reporterka została ostrzelana i użyto specjalnego granatu odłamkowego w celu rozpędzenia demonstrantów „jeden z policjantów odepchnął dziennikarkę na ziemię i dosłownie ją zadeptał”.

To oburzające i bezprawne okrucieństwo wobec przedstawicielki mediów, będących gwarancją społeczeństwa demokratycznego, miało miejsce przed Białym Domem, który stawia Ameryką za wzorzec demokracji

- zauważa MSZ.

Resort wezwał instytucje międzynarodowe i organizacje pozarządowe do zareagowania na incydent.

Protesty w USA po śmierci George'a Floyda

Fala zamieszek, która przeszła przez Stany Zjednoczone, rozpoczęła się w Minneapolis po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda z rąk policji. W Internecie pojawiły się nagrania, na których widać, że policjanci zakuli Floyda w kajdanki, powalili go na ziemię i rzucili się na niego w trójkę, jeden z nich przydusił go kolanem. Floyd na nagraniu kilka razy mówi, że nie może oddychać, a potem cichnie. Mężczyzna zmarł na oddziale intensywnej terapii.

Po rozpoczęciu zamieszek zwolniono czterech policjantów. Jeden z nich, który podczas aresztowania klęczał na szyi Floyda, został oskarżony o zabójstwo na skutek nieostrożności.

W wielu amerykańskich miastach wprowadzono godzinę policyjną. W celu stłumienia protestów zaangażowano jednostki Gwardii Narodowej.

Podczas stłumienia zamieszek od gumowych kul i gazu łzawiącego ucierpieli nie tylko protestujący, ale także przedstawiciele mediów, w tym dziennikarz agencji RIA Novosti Michaił Turgijew.

Tematy:
Protesty po śmierci George'a Floyda (76)

Zobacz również:

Władze Nowego Jorku przedłużyły godzinę policyjną
Kreml o zamieszkach w USA: Mamy własne problemy
Dlaczego Amerykanie wszędzie widzą „rosyjski ślad”?
Tagi:
MSZ Rosji, Sputnik, dziennikarz, atak, Rosja, zamieszki, USA, Waszyngton, Biały Dom
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz