16:08 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
3196
Subskrybuj nas na

Yandex wspólnie z firmą Hyundai Mobis (spółka koncernu Hyundai Motor Group) stworzył czwartą generację własnych samochodów bezzałogowych na bazie modelu Hyundai Sonata, pierwsze pięć aut jest już testowanych na drogach Moskwy – poinformowano w komunikacie firm, opublikowanym w internecie.

Jak podkreślono, w samochodach autonomicznych nowej generacji istotnie udoskonalono funkcjonowanie czujników: zwiększono ilość kamer, pojawiły się także kamery z różnymi ogniskowymi. Radary są teraz zamontowane na dachu auta i pozwalają systemowi rozróżniać jeszcze więcej pojazdów z przodu i za samochodem.

Lidary (laserowe skanery przestrzeni) mogą teraz lepiej widzieć pieszych i inne środki transportu w warunkach ograniczonej widoczności bocznej, na przykład przy wyjeżdżaniu spod domu na ulicę, gdzie po różnych stronach zaparkowane są inne samochody.

Dzięki nowemu położeniu czujników, różne obiekty wokół samochodu określane są przez jeszcze większą liczbę sensorów. Pozwala to systemowi uzyskiwać maksymalnie szczegółowe i pewne informacje o innych uczestnikach ruchu w najróżniejszych warunkach – zaznaczono w komunikacie.

Jak dodano, nowy bezzałogowy Hyundai Sonata to pierwsze pokolenie samochodów, opracowane wspólnie z koncernem motoryzacyjnym. Inżynierowie Hyundai Mobis dopracowali elektroniczne układy sterowania auta w celu bardziej efektywnego współdziałania z technologią bezzałogowego sterowania, stworzoną przez Yandex. „Na początku (układy – red.) sterowania zostały stworzone z myślą wykorzystania przez człowieka, następnie zmodyfikowano je z uwzględnieniem zadań i specyfiki bezzałogowego kierowania (pojazdem – red.)” – sprecyzowano w oświadczeniu.

W ramach współpracy między firmami do końca 2020 roku Yandex otrzyma 100 takich samochodów (łącznie koncern będzie posiadać 200 bezzałogowych aut). Większość z nich będzie testowana w Moskwie, część zostanie wykorzystana w serwisie bezzałogowych taksówek w mieście Innopolis, część weźmie udział w testach firmy w USA. Jak powiedzieli przedstawiciele Yandexa w rozmowie ze Sputnikiem, pierwsze pięć samochodów zostało złożonych, auta jeżdżą już po ulicach Moskwy.

Firma podkreśliła również, że wykorzystywany w pojazdach nowej generacji sprzęt do systemu sterowania bezzałogowego  jest obecnie dwa razy tańszy, niż był w drugiej generacji 1,5 roku temu. Udało się to osiągnąć dzięki masowości produkcji, spadkowi cen niektórych części (na przykład lidarów, na jakie przypada 40% kosztów). Jak na razie Yandex kupuje lidary, a w przyszłości ma zamiar dopracować własne.

 „Lidary i kamery, opracowane przez naszą ekipę, są testowane na tym etapie. Platforma nowej bezzałogowej Sonaty jest modułowa, dlatego kiedy będziemy już gotowi do seryjnego zastosowania własnych czujników, wykorzystamy je w tym samochodzie” – podkreśliła firma.

 

Zobacz również:

GAZ-64/GAZ-67: pierwszy radziecki samochód terenowy
Polski piłkarz rozbił samochód za ponad milion złotych - wideo
Tagi:
Yandex, bezzałogowy samochód
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz