04:41 01 Październik 2020
Świat
Krótki link
0 210
Subskrybuj nas na

Chińskie media informowały ostatnio, że naukowcy z ich kraju osiągnęli znaczący sukces w opracowaniu i testowaniu hipersonicznego silnika strumieniowego (scramjet).

W komentarzu dla Sputnika rosyjski ekspert wojskowy Wasilij Kaszyn ocenił znaczenie opracowania nowego silnika dla rozwoju chińskiego programu rakietowego.

Chiński silnik był w stanie przepracować na stanowisku testowym 600 sekund, co przewyższa amerykański wskaźnik. W chińskich publikacjach porównuje się go z czasem pracy osiągniętym na amerykańskim eksperymentalnym samolocie hipersonicznym X-51 - 210 sekund – powiedział.

Czy to oznacza, że ​​Chiny są już gotowe wyprzedzić USA i Rosję w tworzeniu hipersonicznych pocisków manewrujących?

„Chiny zaczęły testować swój pocisk manewrujący ze scramjet później niż Rosja i Stany Zjednoczone – mniej więcej w 2015 roku. W Rosji trwają próby hipersonicznego pocisku manewrującego 3M22 „Cyrkon” i przewiduje się, że w najbliższym czasie może on wejść na uzbrojenie.

Eksperci uważają, że analogiczny amerykański pocisk, który również przechodzi testy, może wejść do służby znacznie później niż rosyjski. Należy pamiętać, że Rosja i Stany Zjednoczone mają doświadczenie w licznych pracach w tym zakresie od czasów zimnej wojny. Dla ChRL taki projekt jest czymś nowym

– podkreślił Wasilij Kaszyn.

„Cechą opracowania scramjet jest ich ekstremalna złożoność. Pociski manewrujące z takim silnikiem są najbardziej złożonym i doskonałym rodzajem broni hipersonicznej. Teraz Rosja ma na zbrojeniu dwa rodzaje broni hipersonicznych. Jednym z nich jest kompleks «Awangard», międzykontynentalny pocisk balistyczny z hipersoniczną głowicą szybującą. Drugi to lotniczy pocisk manewrujący «Kinżał» wystrzeliwany z myśliwca MiG-31K. Chiny mają pocisk DF-17 z hipersoniczną głowicą szybującą” – powiedział.

We wszystkich tych systemach hipersoniczna głowica nie ma własnego silnika. Jest przyspieszana do wymaganej prędkości przez silnik balistycznej rakiety nośnej («Kinżał» również przez samolot). Z tego powodu są one znacznie prostsze niż pocisk manewrujący z silnikiem scramjet. W przypadku takiego pocisku manewrującego silnik pracuje podczas całego lotu z wykorzystaniem tlenu atmosferycznego, co znacznie zwiększa jego zwrotność i zasięg – zaznaczył.

„Cechą silnika scramjet jest ekstremalna trudność w odtworzeniu warunków pracy silnika na stanowisku naziemnym. Faza prób naziemnych jest konieczna, ale potem następuje bardzo trudna faza prób w locie, podczas której projektanci starają się osiągnąć jak najdłuższą pracę silnika. Do testów wykorzystywane są specjalne samoloty testowe. Na przykład w ZSRR wykonywano je na bazie pocisków przeciwlotniczych systemu S-200, na których w miejscu głowicy montowano silnik hipersoniczny. Organizacja takich testów sama w sobie jest dużym problemem” – uważa ekspert.

Zatem porównania czasu pracy silnika na stanowisku naziemnym i czasu jego pracy na statku powietrznym są nieprawidłowe. Aby ocenić chiński sukces, musimy wiedzieć, jak długo chiński silnik będzie działał podczas prawdziwego lotu. Ale Chiny nie opublikowały jeszcze takich danych – podkreślił Kaszyn.

„Nie ma powodów, by wątpić, że Chiny stworzą swój własny pocisk manewrujący ze scramjet. Chiny osiągnęły już wybitne sukcesy w tworzeniu broni hipersonicznej. Jednak ogromna trudność tego technicznego zadania sugeruje, że jego rozwiązanie zajmie jeszcze dużo czasu” – podsumował ekspert.

Zobacz również:

Sprytna hipersoniczna. Rakieta „Cyrkon” i przyszłość rosyjskiej marynarki wojennej
Tagi:
Chiny, broń hipersoniczna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz