01:23 01 Październik 2020
Świat
Krótki link
3312
Subskrybuj nas na

W czeskich Lednicach odbyło się dziś spotkanie premierów państw Grupy Wyszehradzkiej. Politycy omówili koordynację V4 przed czerwcowym szczytem Rady Europejskiej oraz reaktywację europejskiej gospodarki w dobie koronawirusa.

Tematem przewodnim dzisiejszego spotkania była dyskusja o wieloletnich ramach finansowych na lata 2021–2027. Pojawiły się też kwestie otwarcia granic, odbudowy turystyki i polityki migracyjnej. Premierzy Polski, Czech, Słowacji i Węgier ocenili także europejski program odbudowy i zgodzili się, że to krok w dobrą stronę, ale zasoby powinny być sprawiedliwie rozdzielone. Szefowie rządów podkreślili, że kraje mniej zamożne nie mogą finansować tych bogatszych.

V4 „mówi jednym głosem”

Bardzo ważne jest, żeby zastosować konkretne zasady. Mniej zamożne państwa nie mogą być poszkodowane w stosunku do tych bardziej zamożnych - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Premier Czech Andrej Babiš dodał, że głównym kryterium podczas rozdzielania funduszy powinien być PKB skorygowany o dywidendy wysyłane za granicę.

Według Viktora Orbána Węgry uważają, że najpierw trzeba zarobić, a potem można wydawać pieniądze. „Jeśli ktoś myśli inaczej, sam musi być za to odpowiedzialny. (…) Fakt, że kraje bogatsze powinny otrzymać więcej jest moralnie niedopuszczalny, nie może tak być” - dodał.

Jeśli chodzi o sam fundusz naprawczy, wszyscy czterej premierzy podkreślili, że jest to prawidłowy ruch, ponieważ Europa potrzebuje inwestycji. Z kolei premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że Fundusz musi być dźwignią rozwoju dla całej Europy, ale potrzebna jest elastyczność i sprawiedliwość w emisji funduszy ratunkowych. Jego zdaniem należy przede wszystkim uwzględnić specyfikę konkretnego regionu.

Ten kryzys jest bezprecedensowy, on uderza bardzo mocno wszystkie kraje UE i powoduje, że inwestycje prywatne się cofają. W to miejsce powinny wejść inwestycje publiczne - infrastruktura drogowa, energetyczna, poprawa środowiska, edukacji i inne - podkreślił Morawiecki.

Polityk zwrócił też uwagę, że troska będzie dotyczyć każdego euro, ponieważ to wszystko jest we wspólnym interesie, a Polska dotknięta pandemią potrzebuje inwestycji. Według premiera Fundusz Odbudowy pomoże je wzmocnić i sprawnie odbić się gospodarce.

Przypomnijmy, że wcześniej kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili pomysł stworzenia europejskiego programu naprawczego gospodarki (Fundusz Odbudowy) po kryzysie wywołanym przez koronawirusa. Program przewiduje, że kraje i sektory najbardziej dotknięte przez pandemię powinny otrzymać wsparcie od funduszu. Na tę sporną kwestię zwracał uwagę czeski premier. Według niego oznacza to, że Republika Czeska może zostać ukarana za stosunkowo dobre poradzenie sobie z sytuacją z koronawirusem, ponieważ rząd zareagował sprawnie i szybko na zagrożenie. „Byłoby niesprawiedliwe, gdybyśmy zostali ukarani za odniesienie sukcesu” - uważa szef czeskiego rządu.

Polska wstanie na nogi za unijne pieniądze?

Polska może liczyć na spory zastrzyk gotówki z nowego unijnego Funduszu Odbudowy Gospodarki, tworzonego w ramach przeciwdziałania kryzysowi spowodowanemu pandemią koronawirusa. Nad Wisłę może trafić nawet otrzymać prawie 64 mld euro z 750 mld euro, które Komisja Europejska przeznaczy na odbudowę gospodarczą Unii Europejskiej. Z kwoty tej 500 mld miałoby być przekazane państwom członkowskim UE w formie bezzwrotnych grantów, zaś 250 mld byłoby udostępnione w formie pożyczek.

Spłata funduszy, które otrzymamy od 2028 przez następne 30 lat włączona do kolejnych budżetów UE jest mechanizmem generalnie akceptowanym. Patrzymy na to pozytywnie z różnych kryteriów - powiedział po spotkaniu z premierami V4 Mateusz Morawiecki.

Premier już wcześniej wypowiadał się pozytywnie co do inicjatywy naprawczej. W trakcie wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Andrzejem Dudą pod koniec maja stwierdził, że ogromne pieniądze dla Polski z unijnego Funduszu Odbudowy „to efekt twardej polityki negocjacyjnej, żmudnych nocnych rozmów,które toczyły się w ostatnich trzech miesiącach”.

- Fundusz odbudowy Europy po epidemii koronawirusa w połączeniu z funduszem wieloletnich ram finansowych to bardzo duża, nowa inicjatywa. Chcemy, żeby Europa była globalnym, kluczowym graczem – stwierdził Morawiecki.

Tagi:
Andrej Babiš, Viktor Orban, Mateusz Morawiecki, Węgry, Słowacja, Czechy, Polska, Grupa Wyszehradzka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz