01:22 01 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
0 710
Subskrybuj nas na

Wojsko Korei Południowej wyraziło głębokie zaniepokojenie decyzją KRLD o zaprzestaniu przestrzegania porozumienia z Południem i oświadczyło, że w przypadku rozpoczęcia działań wojennych Pjongjang będzie musiał zapłacić odpowiednią cenę.

Jak zaznaczył szef departamentu operacji wojskowych Wspólnego Komitetu Szefów Sztabu Korei Południowej Jong Dong-jin, działania KRLD „unieważniają wszystkie wspólnie osiągnięte przez ponad 20 lat rezultaty i wysiłki w sferze postępów w międzykoreańskich stosunkach i zachowania pokoju na Półwyspie Koreańskim”.

Jeśli strona północnokoreańska przejdzie do realnych działań, z pewnością zapłaci odpowiednią cenę – dodał Jong Dong-jin.

Jednocześnie Ministerstwo Obrony oświadczyło, że Seul wzywa do przestrzegania i sam zamierza przestrzegać porozumień z KRLD w sferze wojskowej.

Administracja prezydenta Korei Południowej podkreśliła również, że rząd nie uważa tego, co się dzieje, za przyczynę wycofania się z porozumienia wojskowego z KRLD z 19 września 2018 roku oraz deklaracji z Panmundżom z 27 kwietnia 2018 roku. W związku z tym Korea Południowa utrzyma zakaz wysyłania na Północ materiałów agitacyjnych i ulotek, nawet jeśli KRLD, zgodnie z obietnicą, zacznie dystrybuować swoje ulotki na terytorium Korei Południowej, ponieważ narusza to obowiązujące porozumienia.

Wcześniej w środę sztab generalny Korei Północnej ogłosił plany powrotu kontyngentu wojskowego do strefy turystycznej Kymgansan i strefy przemysłowej Kaesŏng. Poprzedziła to eksplozja międzykoreańskiego biura łączności w Kaesŏng.

8 czerwca Koreańska Centralna Agencja Prasowa poinformowała o całkowitym zerwaniu wszystkich linii kontaktów z Południem, w tym kanałów wojskowych i specjalnej linii między najwyższym kierownictwem obu krajów.

Kilka dni temu pierwszy zastępca szefa Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei i siostra przywódcy państwa Kim Jo Dzong oświadczyli, że ​​„w najbliższej przyszłości będzie można zobaczyć nieszczęsny obraz tego, jak dogłębnie zostanie zniszczone bezużyteczne wspólne biuro łączności Północy i Południa”.

Kaesŏng, położony mniej niż 50 kilometrów od Seulu, jest uważany za jeden z głównych kierunków przemieszczania północnokoreańskich wojsk na Południe w przypadku działań wojennych.

Zobacz również:

Kim Dzong Un znowu „przepadł”? Media szukają przywódcy Korei Północnej
Tagi:
Korea Południowa, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz