19:07 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
1156
Subskrybuj nas na

Białoruskie organy ścigania zajęły mienie pretendenta na stanowisko prezydenta republiki, byłego szefa Belgazprombanku Wiktara Babaryki i jego syna Eduarda, poinformował w piątek białoruski Komitet Kontroli Państwowej.

„Potwierdzamy tę informację, Departament Dochodzeń Finansowych Komitetu Kontroli Państwowej zajął ich mienie” – poinformował przedstawiciel departamentu.

Wcześniej w siedzibie głównej Belgazprombanku w Mińsku odbywały się przeszukania. Przez 20 lat bankiem tym kierował Babaryka, który, podobnie jak obecny białoruski przywódca Łukaszenka, bierze udział w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Komitet Kontroli Państwowej Białorusi oświadczył, że na bazie banku funkcjonuje zorganizowana grupa przestępcza, wyprowadzająca pieniądze za granicę. W czwartek Babaryka został zatrzymany wraz ze swoim synem, który przewodzi jego grupie przedsiębiorczej. Obaj przebywają w areszcie KGB. W sumie zatrzymano około 20 osób, w tym najwyższych kierowników banku, z których wielu współpracuje ze śledczymi.

W piątek Komitet Kontroli Państwowej poinformował, że materiały „sprawy Belgazprombanku” zostały przekazane Prokuraturze Generalnej republiki. Według prokuratora generalnego Aleksandra Koniuka agencja po przeanalizowaniu tych materiałów dostrzegła w działaniach oskarżonych „realne zagrożenie dla interesów bezpieczeństwa narodowego” Białorusi. W związku z tym dalsze dochodzenie powierzono KGB.

Babaryka wcześniej wyraził opinię, że działania władz republiki mają charakter polityczny na zamówienie na tle kampanii prezydenckiej. Jednak szef Komitetu Kontroli Państwowej Iwan Tertel powiedział, że sprawy karne przeciwko najwyższym menedżerom Belgazprombanku i wybory prezydenckie, w których kandyduje Babaryka, nie są ze sobą powiązane. Wybory prezydenckie odbędą się na Białorusi 9 sierpnia.

Zobacz również:

Zełenski przyjedzie z wizytą na Białoruś?
Tagi:
Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz