22:42 20 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 151
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oskarżył swojego poprzednika Baracka Obamę o zdradę stanu, oświadczając, że ma związek ze szpiegowaniem w czasie jego kampanii wyborczej w 2016 roku.

„To zdrada stanu. Patrzcie, kiedy występowałem już bardzo dawno temu powiedziałem, że szpiegowali w czasie naszej kampanii. Podsłuchiwali, to było powiedziane w cudzysłowie i oznaczało nowoczesne metody podsłuchu... Szpiegowali podczas mojej kampanii, mówiłem to już bardzo dawno. Jak się okazuje, miałem rację” – powiedział Trump w wywiadzie dla stacji telewizyjnej CBN News.

Trump niejednokrotnie oświadczał, że pracownicy służb specjalnych USA śledzili jego kampanię wyborczą w 2016 roku. Dochodzenie przeciwko Trumpowi prowadziło FBI w latach 2016-2017 za urzędowania prezydenta Obamy. Nosiło ono kryptonim „Huragan krzyżowego ognia” (Crossfire hurricane). Śledczy próbowali wyjaśnić, czy wówczas jeszcze kandydat na prezydenta był w zmowie z rosyjskimi władzami w celu zwycięstwa na wyborach. Później tę samą sprawę badał niezależny prokurator specjalny Robert Mueller, który wiosną 2019 roku poinformował, że nie ma dowodów, potwierdzających tę teorię.

Rosja i Trump kategorycznie odrzucali oskarżenia, a prezydent USA uważa, że są one umotywowane politycznie.

 

 

 

Zobacz również:

Trump jest gotów spotkać się z Maduro, aby omówić jego „pokojowe odejście”
Doradca Trumpa „zapowiada” zerwanie umowy handlowej z Chinami. Trump dementuje
Tagi:
kampania wyborcza, szpiegostwo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz