05:12 30 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)
0 194
Subskrybuj nas na

Demonstranci w stolicy amerykańskiego stanu Wisconsin urządzili zamieszki i wrzucili do jeziora pomnik pułkownika, który walczył z niewolnictwem – pisze gazeta Milwaukee Journal Sentinel.

Demonstranci wyszli na ulice miasta Madison we wtorek wieczorem z powodu aresztowania ciemnoskórego uczestnika manifestacji dzień wcześniej. W nocy protest przerósł w zamieszki, manifestanci wybijali szyby w witrynach, napadli na senatora Tima Carpentera, ponieważ robił zdjęcia rozrób i obalili dwa pomniki.

​Jednym z nich, w odróżnieniu od analogicznych incydentów w innych stanach była statua pułkownika Hansa Christiana Hega, który walczył przeciwko Konfederacji w czasie wojny secesyjnej i opowiadał się za zniesieniem niewolnictwa. Jak przekazuje gazeta, demonstranci pozbawili 100-letnią rzeźbę głowy i wrzucili ją do jeziora.

Protesty przedsiębiorców w Warszawie
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
Wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych wydał rozporządzenie ws. aresztowania wszystkich, którzy dokonują aktów wandalizmu wobec pomników na terytorium kraju i zagroził demonstrantom karą więzienia do 10 lat.

Na terenie całych Stanów Zjednoczonych na tle protestów po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda z rąk policji zaczęło się masowe obalanie pomników przedstawicieli Południa z czasów wojny secesyjnej. Nie oszczędzono również pomnika odkrywcy Ameryki Krzysztofa Kolumba, którego lewicowi aktywiści oskarżają o ludobójstwo rdzennej ludności kontynentu.

Tematy:
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)

Zobacz również:

Johnson stanął w obronie oskarżanego o rasizm Winstona Churchilla
Andrzej Duda już w USA. Czego od rozmów z Trumpem oczekują Polacy?
USA wymieniły trzy warunki przedłużenia traktatu zbrojeniowego
Tagi:
rasizm, USA, demonstracja, pomnik
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz