03:45 28 Październik 2020
Świat
Krótki link
3217
Subskrybuj nas na

Umieszczenie silników systemu awaryjnego tuż za ścianą kabiny, dysproporcja samej kabiny i brak normalnej toalety to wady statku kosmicznego Crew Dragon stworzonego przez firmę SpaceX Elona Muska – głosi materiał opublikowany na stronie Roskosmosu.

„Wielu ekspertów kwestionuje bezpieczeństwo bezpośredniego sąsiedztwa załogi i kilku ton toksycznych składników paliwowych (tetratlenek azotu i monometylohydrazyna to nie woda, ani nawet nadtlenek wodoru), które są dostarczane pod ciśnieniem do silników systemu ratunkowego” – czytamy w artykule.

Według ekspertów eksplozja statku na stojaku naziemnym podczas testów systemu ratunkowego w kwietniu 2019 roku podkreśla zasadność tych wątpliwości.

Ponadto kokpit Crew Dragon jest zauważalnie bardziej przestronny niż statek kosmiczny Sojuz, ponieważ jest przeznaczony dla siedmiu astronautów.

Jednak NASA zredukowała załogę do czterech osób – więcej już nie potrzeba. Okazuje się, że aby wypełnić swoje główne zadanie – dostarczenie ludzi na MSK – nowy statek wydaje się teraz zbyt duży – twierdzi Roskosmos.

Jednocześnie, pomimo przestronnego, nowoczesnego wnętrza, dużych okien i wygodnych rozkładanych krzeseł, Crew Dragon nie może zapewnić komfortowych usług sanitarnych.

Astronauci latający na statku narzekali, że strefa toalety była oddzielona od reszty kabiny za pomocą symbolicznego ekranu podczas każdego użycia. Ale o ile zamknięta kabina promu miała objętość 74,5 metra sześciennego, nowy statek ma tylko dziesięć metrów sześciennych, a toaleta nadal jest schowana za zasłoną” – podaje publikacja.

W Sojuzie toaleta znajduje się w osobnym przedziale domowym.

Niemniej jednak autor artykułu uważa, że wraz z nadejściem Crew Dragon Stany Zjednoczone po prawie 20 latach starań otrzymały „kompaktową i bardziej niezawodną niż Space Shuttle pilotowaną rakietę kosmiczną, która różni się również znacznie od wahadłowca w kierunku niższych kosztów”.

Przypomniał także, że Crew Dragon ma system awaryjny, który zapewnia ratowanie załogi w dowolnym miejscu: od momentu zatankowania rakiety nośnej do oddzielenia statku od ostatniego etapu. To odróżnia statek Elona Muska od Shuttle'ów, w których dwóch katastrofach zginęło 14 astronautów.

Statek Crew Dragon po raz pierwszy poleciał na MSK w trybie bezzałogowym w marcu ubiegłego roku. Start załogi odbył się w maju ubiegłego roku – na stację trafili astronauci Douglas Hurley i Robert Behnken. Po lotach testowych NASA certyfikuje Crew Dragon do pełnoetatowych misji, z których pierwsza zaplanowana jest na wrzesień.

Zobacz również:

Amber Heard i Elon Musk ofiarami pikantnego skandalu. Mieli urządzać orgie w domu Johnny’ego Deppa
Musk ujawnił, co myśli o języku rosyjskim
Astronauta: Kapsuła Crew Dragon wyeliminowała główną wadę wahadłowców
Statek Crew Dragon zacumował do MSK – wideo
Media: Miliarder Elon Musk żyje na kredyt
Tagi:
Rosja, USA, Crew Dragon, Roskosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz