07:18 07 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
291
Subskrybuj nas na

Pandemia koronawirusa jest odpowiedzialna za znaczny wzrost liczby mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji. Nie wynika to z zachorowania na koronawirusa, ale faktu z samoizolacji, w której wzrastają wskaźniki stresu i ilość wypitego alkoholu.

W różnych krajach świata, które przeszły lub przechodzą kwarantannę, nastąpił gwałtowny wzrost liczby mężczyzn z zaburzeniami erekcji. Eksperci przypisują wzrost impotencji stresowi i nadużywaniem alkoholu, które obserwuje się przy ścisłej samoizolacji.

Zaburzenia erekcji mogą być spowodowane czynnikami takimi jak zmęczenie, stres, zaburzenia lękowe i picie napojów wysokoprocentowych. Impotencja jest czasem oznaką niektórych innych niewykrytych zaburzeń, w tym miażdżycy i nadciśnienia, a także zaburzeń hormonalnych.

Superdrug Online Doctor, cyfrowy serwis opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii, odnotował 13% wzrost zapotrzebowania na leki na impotencję od maja tego roku.

Według Google Trends poziom zapytań online dotyczących impotencji i sposobów jej leczenia jest najwyższy w ostatnim roku. Lekarze podkreślają, że sporadyczne epizody zaburzeń erekcji nie stanowią przyczyny do niepokoju.

Ale jeśli impotencja utrzymuje się, może to wynikać z problemów fizycznych lub psychicznych, o których powinno się porozmawiać z lekarzem.

W Wielkiej Brytanii pojawił się krem do leczenia zaburzeń erekcji, który zawiera leki rozszerzające naczynia krwionośne w celu poprawy przepływu krwi do penisa. Co więcej, opakowania zawierają trzy różne leki rozluźniające naczynia krwionośne i rozszerzające je. Producenci kremów oczekują, że będą mogli konkurować z Viagrą, a na razie ich lek przechodzi szeroko zakrojone badania kliniczne, pisze „The Daily Mail”.

Zobacz również:

Największe puzzle na świecie: będzie co robić, jeśli kwarantanna potrwa dłużej – foto
Norwegowie twierdzą, że kwarantanna jest bezcelowa
Tagi:
mężczyźni, seks, niebezpieczeństwa, epidemia, choroba, impotencja, koronawirus
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz