17:49 03 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
2135
Subskrybuj nas na

Mińsk nie zamierza zrywać z Moskwą, ale domaga się szacunku – oświadczył prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.

„Boją się nas stracić – i ja tego nie ukrywam, i rozumiem naszych braci Rosjan. I my nie chcemy nigdzie uciekać, po prostu chcemy, żeby w naszym wspólnym domu, w którym żyliśmy i żyjemy jak bracia, traktowano nas po ludzku” – powiedział Łukaszenka. Słowa głowy Białorusi przywoływane są na jego oficjalnej stronie. Mińsk jest też przeciwny temu, żeby go „popędzano” z Zachodu – zauważył białoruski lider.

Jego zdaniem na świecie „toczy się teraz straszna walka konkurencyjna i Białorusini muszą w tej walce wytrwać”.

„Nie można stwarzać sobie problemów, do końca roku wyjdziemy na tę drogę rozwoju, którą kroczyliśmy zawsze” – podsumował Łukaszenka.

W ubiegłym tygodniu Łukaszenka oświadczył, że rosyjskie władze nie chciałyby „stracić” Białorusi ani w gospodarczym, ani w politycznym sensie. Zdaniem ambasadora Rosji w Mińsku Dmitrija Mieziencewa te słowa świadczą o tym, że Białorusini chcą pozostawać bliskimi sojusznikami Moskwy.

Zobacz również:

Putin: Głosujemy na kraj, w którym chcemy żyć
Mińsk oskarża Rosję o niewykonanie zobowiązań w sprawie gazu
Łukaszenka ogłasza zwycięstwo nad koronawirusem
Tagi:
Białoruś, Rosja, Aleksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz